Hyundai Kona Electric jest już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Do gamy miejskiego SUV-a Hyundaia dołączyła elektryczna odmiana występująca w dwóch wariantach mocy i z dwoma pojemnościami baterii.

Nowy Hyundai Kona Electric wyróżnia się kontrastowymi nakładkami błotników, zamkniętą osłoną chłodnicy oraz podwójnymi reflektorami – światła LED do jazdy dziennej znalazły się nad reflektorami głównymi. Kształt tylnego zderzaka i oprawy podzielonych, tylnych lamp ze smukłymi światłami LED, nawiązują do stylistyki przedniego pasa.

We wnętrzu Kona Electric zwraca uwagę dedykowaną tej wersji centralną konsolą z modułem shift-by-wire, czyli przyciskami, zastępującymi wybierak skrzyni biegów. Pod nią znajduje się dodatkowa przestrzeń na przechowywanie osobistych przedmiotów. Analogowe zegary zastąpił wysokiej rozdzielczości ekran wyświetlający między innymi prędkościomierz, poziom naładowania baterii, przepływ energii i tryby jazdy – zależnie od wybranego trybu, zmieniają się kolory tła i zegarów.

Hyundai Kona Electric dostępny w dwóch wersjach wyposażenia: Premium oraz Platinum. Samochód z podstawowym pakietem wyposażenia oraz akumulatorem o pojemności 39,2 kWh z silnikiem o mocy 136 KM i zasięgiem do 289 KM został wyceniony na 165 900 zł. Model w najwyższej wersji wyposażenia Platinum z akumulatorem o pojemności 64 kWh z silnikiem o mocy 204 KM i zasięgiem do 449 KM kosztuje 206 900 zł.

Najnowsze

Edyta Klim

Zostań sponsorem Evy Hakansson!

Eva Hakansson – zawodniczka, która bije rekordy prędkości motocyklem elektrycznym, prosi o Wasze wsparcie.

Eva Hakansson znalazła się w trudnym położeniu, ponieważ jej kolejny start stanął pod znakiem zapytania. Wyścigi na wyschniętym, słonym jeziorze w Australii są ogromnym przedsięwzięciem, a same koszty logistyki wyniosą ponad 20 000 USD, więc każde wsparcie ma znaczenie. Zawodniczka będzie się tam starała pobić rekord świata w uzyskanej prędkości, a ma już ich 15 na swoim koncie!

Zobacz także: Dlaczego według Evy pojazd elektryczny jest jak czekolada bez kalorii?

Eva zdecydowała się stworzyć globalną zbiórkę na rzecz kolejnego startu. Każdy indywidualny sponsor, który zainwestuje 10 USD lub więcej, może liczyć na swoje nazwisko na motocyklu KillaJoule podczas marcowego wyścigu w Australii. Większe składki nagradzane będą publikacją nazwiska na stronie internetowej, pocztówką z osobistym podziękowaniem i małym modelem 3D Evy i KillaJoule. A sponsorzy w wersji bronze, silver, gold i platinum mogą liczyć na jeszcze więcej korzyści marketingowych.

Elektryczny motocykl KillaJoule został zbudowany w garażu Evy i jej męża za wspólne, skromne fundusze. A w 2020 roku na swoją premierę czeka ich kolejny pojazd – Green Envy. Roczny budżet sportowy tej pary to kwoty, które wielkie zespoły potrzebują na jeden weekend wyścigów. Mimo to, właśnie zbudowany z sercem motocykl KillaJoule jest najszybszym na świecie i osiąga prędkość 434 km/h!

Strona zbiórki: https://scienceenvy.bigcartel.com/

Najnowsze

Czy SUV-em da się wyjechać z rowu?

Mówi się, że SUV-y oraz crossovery w ogóle nie radzą sobie poza asfaltowymi drogami. Czy bohater tego nagrania potwierdzi ten stereotyp?

Wideo zaczyna się w momencie, kiedy Volvo XC60 już było w rowie, więc nie wiemy jak się tam znalazło. Wygląda na to, że nic nie zostało uszkodzone, ale kierowca ma poważny problem.

Próby samodzielnego uwolnienia się opresji zdają się ryzykowne, ale kierujący Volvo nie zamierza się poddać. Czy mu się uda wyjechać i przy okazji nie uszkodzić auta?

Najnowsze

Edyta Klim

Motocyklistki w Arabii Saudyjskiej nadal nie otrzymują licencji

Mimo, że w czerwcu 2018 roku wszedł dekret królewski, który zezwala na prowadzenie motocykli przez kobiety w Arabii Saudyjskiej, to nadal mają one trudności z uzyskaniem potrzebnej do tego licencji.

Według Wael Huraib, założyciela Bikers Skills Institute (jedynej firmy szkolącej motocyklistki w Arabii Saudyjskiej), nadal kobietom nie są wydawane licencje motocyklowe. A prawnie jest taka możliwość od czerwca 2018 roku!

Zobacz także: Kobiety w Arabii Saudyjskiej mogą już być kierowcami!

Kobiety otrzymują licencje na prowadzenie… ciągników, jednak od kilku miesięcy nie udało się to, ani jednej z 18 motocyklistek po szkoleniu w BSI i prawdopodobnie żadnej innej. Niektóre z nich decydują się na jazdę zakamuflowaną, udając mężczyzn, jednak jest to bardzo ryzykowne.

Serwis Arab News zwrócił się do władz z prośbą o wyjaśnienie tej sytuacji, jednak nie uzyskał odpowiedzi. Instruktorka Elena Bukaryeva podejrzewa, że Dział Licencjonowania nie może w tej kwestii porozumieć się z administracją Policji.

 

Najnowsze

Uważajcie na śliskiej drodze!

Zimowe warunki drogowe bywają bardzo zdradliwe, nawet jeśli droga przed nami nie jest pokryta śniegiem albo lodem.

Na tym nagraniu nie zobaczycie spektakularnej kraksy, albo bezmyślnego zachowania. Jego autor jechał przed siebie prostą i odśnieżoną drogą. Gdy nagle wpadł w poślizg. Nie zderzył się na szczęście z żadnym innym pojazdem, ani z przechodniem.

Oglądając ten zapis zwróćcie uwagę jak niewiele trzeba było, aby kierowca nagle stracił panowanie nad samochodem. Pamiętajcie, że zimowa aura potrafi być zaskakująco zdradliwa.

Najnowsze