„Home of quattro” zawita do Warszawy
Od 7 do 12 października 2013 roku, na Placu Defilad w Warszawie odbędzie się niecodzienne wydarzenie. Do stolicy zawita „Home of quattro”, spektakularna impreza motoryzacyjna Audi przybliżająca kierowcom zalety napędu quattro.
| „Home of quattro” – impreza motoryzacyjna Audi przybliżająca kierowcom zalety napędu quattro już 7 października w Warszawie. |
![]() |
| fot. Audi |
Dla Audi, quattro to coś więcej niż rozwiązanie techniczne – to filozofia. Od roku 1980, kiedy rozpoczęto seryjną produkcję aut wyposażonych w taki układ, Audi sprzedało ponad pięć milionów samochodów z napędem na cztery koła, więcej niż jakikolwiek inny producent aut klasy premium. Zalety koncepcji napędu quattro i jego sukcesy w sporcie motorowym znane są od ponad trzech dziesiątków lat. Teraz zostaną zaprezentowane w Warszawie, a kierowcy, na specjalnym testowym torze, sami będą mogli się o nich przekonać.
– W samym centrum Warszawy, na Placu Defilad zbudujemy „Arenę quattro” – mówi Wojciech Usak – dyrektor marketingu Audi. – Na niej znajdzie się „offroad parkur”, specjalny tor, na którym zainteresowani techniką quattro będą mogli przetestować samochód z tym napędem – dodaje Usak.
Ćwiczenia na „offroad parkur” będą prowadzone przez profesjonalnych instruktorów
z międzynarodowego zespołu Audi driving experience. Każdy z zarejestrowanych wcześniej uczestników będzie miał okazję sprawdzić się w czterech offroadowych sytuacjach i osobiście poczuć zalety napędu quattro w trudnym terenie. Do dyspozycji kierowców na parkurze oddana zostanie flota pojazdów: Audi A4 allroad quattro, Audi A6 allroad quattro, Audi Q5 i Audi Q3.
Impreza odbędzie się w dniach od 7 do 12 października. Wszystkie osoby zainteresowane sprawdzeniem swoich umiejętności, już dziś mogą zgłosić chęć udziału w evencie i zarejestrować się na specjalnej stronie internetowej, poświęconej napędowi quattro, jego historii i technice: www.homeofquattro.pl
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: