Hej ho, hej ho, do pracy by się jechało…
18 czerwca 2012 to obchodzony w Wielkiej Brytanii "Ride to Work Day" - dzień, w którym użytkownicy jednośladów manifestują swoją radość z codziennego dojeżdżania do pracy motocyklem.
Akcja ta, poza ukazaniem przyjemności z jazdy jednośladem, obrazuje również użytkowanie motocykla jako środek do zaoszczędzenia czasu, redukcji ruchu ulicznego, jak również zmniejszenia kosztów związanych z codziennymi dojazdami do pracy.
![]() |
|
fot. yamaha-motor.eu
|
Organizatorzy wskazują na wiele zalet związanych z dojeżdżaniem do pracy jednośladem, m.in: znalezienie się w niepowtarzalnym gronie motocyklistów, odrzucenie raz na zawsze spóźniających się autobusów i tramwajów, a także mniej spóźnień – tak bardzo popularnych we współczesnym świecie.
Oczywiście, dobre wydarzenie nie istnieje bez dobrej reklamy:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: