GP Węgier 2013: Hamilton z pierwszego miejsca

Po trzecim treningu wielu typowało Romaina Grosjeana na zwycięzcę kwalifikacji. Jednak niespodziankę sprawił Lewis Hamilton, który minimalnie wyprzedził drugiego Vettela.

Temperatura toru dochodziła do 47 stopni Celsjusza, a powietrza do 34 stopni. Jednak naprawdę gorąco zrobiło się pod koniec trzeciej części czasówki, gdzie toczyła się zacięta walka o pierwsze pole startowe, a Mark Webber wypadł w furii z garażu Red Bulla.

Pierwsza część kwalifikacji przebiegła pod znakiem problemów Australijczyka i jego dyskusji radiowej z inżynierem wyścigowym, który poinformował Australijczyka, że nie dostrzeżono w telemetrii niczego niepokojącego. W pierwszej części czasówki odpadł Paul di Resta, co było sporym zaskoczeniem. Również pechowo kwalifikacje zakończyły się dla Estebana Gutirreza, który wraz z kierowcami Marussi oraz Caterhama pożegnał się z kwalifikacjami.

Hamilton zdobywa pole position
fot. Pirelli

Druga część czasówki to ogromny pech kierowców Williamsa, którzy znów nie weszli do finałowej części rywalizacji. Również Jenson Button nie zaliczy tych kwalifikacji do udanych, nie wspominając Adriana Sutila, który świętuje na Hungaroringu swoje 100 GP.

Trzecia część  to już popis Lewisa Hamiltona oraz Sebastiana Vettela. Obaj Panowie robili wszystko by wywalczyć pierwsze pole, jednak ta sztuka udała się Anglikowi, który – notabene – był bardzo zaskoczony końcowym sukcesem. Za tą dwójką ustawi się jutro Romain Grosjean. Słabo spisali się kierowcy Ferrari. Alonso wystartuje jutro z piątej, a Felipe Massa z siódmej pozycji. O sporym zaskoczeniu można mówić także w przypadku Raikkonena, który zmagał się z podsterownością i wylądował na szóstej pozycji..

 

 

Poz.        Kierowca                 Zespół  Czas

1          L.Hamilton                Mercedes        1:19.388

2          S.Vettel                     Red Bull          1:19.426

3          R.Grosjean               Lotus               1:19.595

4          N.Rosberg                Mercedes        1:19.720

5          F.Alonso                   Ferrari             1:19.791

6          K.Raikkonen            Lotus               1:19.851

7          F.Massa                   Ferrari             1:19.929

8          D.Ricciardo              Toro Rosso      1:20.641

9          S.Perez                     McLaren          1:22.398

10        M.Webber                Red Bull           -:–.—

 

11        A.Sutil                      Force India      1:20.569

12        N.Hulkenberg           Sauber             1:20.580

13        J.Button                    McLaren          1:20.777

14        J.E.Vergne                Toro Rosso      1:21.029

15        P.Maldonado            Williams           1:21.133

16        V.Bottas                   Williams           1:21.219

 

17        E.Gutierrez               Sauber             1:21.724

18        P. di Resta                Force India      1:22.043

19        C.Pic                       Caterham         1:23.007

20        G.van der Garde       Caterham         1:23.333

21        J.Bianchi                   Marussia          1:23.787

22        M.Chilton                 Marussia          1:23.997

Najnowsze

GP Węgier: Hamilton wygrywa wyścig

Lewis Hamilton – po sensacyjnym pole position – utarł nosa Sebastianowi Vettelowi i wygrał po raz czwarty w karierze GP Węgier, wyrównując tym samym rekord Schumachera.

Jest to już 22. zwycięstwo w karierze młodego Anglika. Jednak Vettel nie miał szans nawet na drugie miejsce, ponieważ Kimi Raikkonen dzielnie bronił swojej pozycji – zwłaszcza w końcówce wyścigu.

Za podium znaleźli się Mark Webber, który po starcie z 10. pozycji pokazał, że Red Bull jest w błędzie, stawiając wszystko na Niemca. Słabo widoczny dziś Alonso uplasował się na piątej pozycji. Znacznie gorzej szło Felipie Massie, który na pierwszym okrążeniu wdał się w bójkę z Nico Rosbergiem oraz Kimi Raikkonenem, a potem z Grosjeanem, który otrzymał karę za wyjazd poza tor i zyskanie pozycji na niekorzyść Massy. Po wyścigu poinformowano również, że Ferrari musi zapłacić karę w wysokości 15 tyś euro za to, że Alonso używał systemu DRS, mimo iż jego strata do rywala wynosiła więcej niż 1 sekundę.

Triumfujący Lewis Hamilton
fot. Pirelli

Dużo pisałyśmy na temat pogody. Niedziela okazała się najgorętsza – asfalt miał prawie 50 stopni, a temperatura powietrza aż 35 stopni. Jednak słabiutki wiatr bardzo pomógł przeżyć te temperatury. Warto zauważyć, że Sebastian Vettel przejechał cały wyścig z uszkodzonym przednim skrzydłem, które uszkodził podczas manewru wyprzedzania jednego z rywali.

Pechowo wyścig zakończył się dla Rosberga, który nie dosyć, że na pierwszym kółku – po kolizji z Massą – spadł aż o osiem oczek, to aby tego było mało awarii uległa prawdopodobnie jednostka napędowa.

Pechowo zakończył się również wyścig dla dzisiejszego jubilata – Adriana Sutila, który musiał się wycofać z powodu awarii bolidu.

Teraz czas na cztery tygodnie przerwy i wracamy na legendarny tor Spa, w Belgii.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas                Pkt.

1          L.Hamilton              Mercedes        1:42:29.445     25

2          K.Raikkonen           Lotus              +10.9              18

3          S.Vettel                    Red Bull         +12.4              15

4          M.Webber                Red Bull         +18.0              12

5          F.Alonso                  Ferrari             +31.4              10

6          R.Grosjean              Lotus              +52.2              8

7          J.Button                   McLaren         +53.8              6

8          F.Massa                   Ferrari             +56.4              4

9          S.Perez                    McLaren         +1 okr.            2

10        P.Maldonado           Williams          +1 okr.            1

11        N.Hulkenberg          Sauber             +1 okr.

12        J.E.Vergne               Toro Rosso      +1 okr.

13        D.Ricciardo             Toro Rosso      +1 okr.

14        G.van der Garde     Caterham        +2 okr.

15        C.Pic                     Caterham        +2 okr.

16        J.Bianchi                  Marussia         +3 okr.

17        M.Chilton                Marussia         +3 okr.

18        P. di Resta               Force India     +4 okrr.

19        N.Rosberg               Mercedes        +6 okr.

20        V.Bottas                  Williams          +28 okr.

21        E.Gutierrez              Sauber             +42 okr.

22        A.Sutil                     Force India     +51 okr.

Najnowsze

Indie wypadną z kalendarza F1 w sezonie 2014?

Bernie Ecclestone stwierdził, że istnieje spore ryzyko wyrzucenia GP Indii z kalendarza na sezon 2014.

Indie rozgrywają GP od 2011 roku, jednak sprawia to coraz więcej problemów. Wszystko za sprawą podatków, które zespoły muszą płacić na granicy, ponieważ władze Indii nie uznają F1 za dyscyplinę sportową.

W rozmowie z agencją Reuters szef F1 przyznał, że Indie prawdopodobnie nie będą gościły F1 w swoim kraju w przyszłym sezonie.

Tor w Indiach
fot. Pirelli

„Czy w przyszłym roku będzie wyścig w Indiach? Najprawdopodobniej nie” – powiedział Ecclestone.

Władze toru zaprzeczyły jednak tym doniesieniom, stwierdzając, że to „wredne i bezpodstawne plotki”. Gdyby GP Indii wypadło z kalendarza, wzrosłyby wówczas notowania toru w Rosji, ponieważ – jak się okazuje – kalendarz F1 na sezon 2014 nadal nie został w pełni ustalony.

Najnowsze

Super-męski wózek Skody

Wedle badań przeprowadzonych przez Skodę, wśród świeżo upieczonych tatusiów nadal panuje przekonanie, że wożenie dziecka w wózku to przywilej kobiety. Czeski producent postanowił temu zaradzić, projektując wózek o męskim i zdecydowanym kształcie.

Skoda przeprowadziła ankietę wśród 1000 ojców i aż 75% z nich odpowiedziało, że chętniej angażowaliby się w spacery z dzieckiem, gdyby wózki nie sprawiały tak… niemęskiego wrażenia. Jedna trzecia respondentów przyznała wręcz, że czuje się zażenowana, popychając spacerówkę z dzieckiem.

fot. Skoda

Dajcie nam coś maksymalnie wyczesanego i cieszącego oko, a sytuacja się zmieni. I dostali – teraz już wymówki nie będzie.  VRS Mega Man-Pram to już nie wózek, to niemal instytucja. Zaprojektowany „na miarę króla”, z całą pewnością przykuje uwagę każdego przechodnia w parku. Wózek jest dumnie osadzony na 20-calowych kołach i pełen dodatkowych bajerów, jak boczne lusterka, hydrauliczne zawieszenie, światła hamulcowe i reflektor z myślą o rozświetleniu nocnych przechadzek.

fot. Skoda
fot. Skoda

Skoda nie planuje jednak wypuszczenia tego imponującego obiektu do stałej sprzedaży. Wózek został zaprojektowany przede wszystkim dla potrzeb reklamy nowej Octavii, w duchu strategii „nadajmy nowe życie przedmiotom codziennego użytku”. Czyżby – niezależnie od wyników ankiety – firma nie spodziewała się dużego zainteresowania wózkami o linii Transformersa?

Najnowsze

Aftan Puente, motocyklowa instruktorka z Teksasu

28-letnia Aftan Puente jest pierwszą kobietą- instruktorką bezpieczeństwa motocyklowego w Victoria College. Pierwsze szlify zdobywała jako młode pacholę, uczona przez ojca. Dziś dzieli się swoim doświadczeniem.

„Jadąc na motocyklu, widzisz wszystko. Nic cię nie oddziela od natury” – mówi Puente.

W 2009 roku zapisała się na kurs bezpieczeństwa w college’u. Była najmłodsza w grupie prowadzonej przez Stephena Fuhrmana, który dziś jest jej współpracownikiem – i jedyną kobietą na kursie. Fuhrman wspomina ją jako niezwykle zdeterminowaną i dociekliwą kursantkę. Sam prowadzi zajęcia na część etatu od 2006 roku i mówi, że przeciętnie w klasie liczącej sobie 12 osób można spotkać najwyżej trzy kobiety.

Aftan Puente
fot. Victoria Advocate

To jednak zapewne będzie się powoli zmieniać: w 2009 roku w Teksasie 10% właścicieli motocykli było płci żeńskiej, w porównaniu z 6% w 1990. W 4105 wypadkach, które miały miejsce 2011, jedynie 4% stanowiły kobiety prowadzącej motocykl, podczas gdy 93% z 278 pasażerów-ofiar wypadku było płci żeńskiej. Od 2009 roku Teksas jest jednym z  sześciu stanów, które wymagają ukończenia kursu bezpieczeństwa jako warunku uzyskania prawa jazdy. Kurs na instruktora natomiast zajmuje przeciętnie od sześciu do dziewięciu miesięcy. Aftan Puente zakończyła swój w kwietniu.

Kurs bezpieczeństwa, jak tłumaczą Puente i Fuhrman, obejmuje szeroki zasięg tematów – od odzieży ochronnej po zasady zachowania na drodze.

„Macie być maksymalnie widoczni, ale jeździć tak, jakbyście byli zupełnie niewidoczni” – mówi Puente. „Jaskrawy ubiór, jaskrawa barwa motocykla, oświetlenie, odblaski w nocy, to wszystko może uratować wam życie”. Do największej liczby wypadków dochodzi na skrzyżowaniach, kiedy samochody skręcające w lewo nie ustępują pierwszeństwa motocyklom.

fot. Victoria Advocate

„Zwolnij i przyjmij założenie, że samochód przez tobą może nagle skręcić” – sugerują instruktorzy.

W każdym miesiącu w college’u w Victorii jest co najmniej jeden trzydniowy kurs. W lato ta liczba zwiększa się do trzech, ponieważ warunki są najbardziej sprzyjające. Uczestnikami mogą być zarówno początkujący, jak i doświadczeni jeźdźcy spragnieni nowych informacji. Całość kosztuje 195 dolarów. Kiedy zwolniła się pozycja dla instruktora, Fuhrman przypomniał sobie o Aftan Puente i zadzwonił do niej z propozycją. Powiedziała mu wtedy, że nauczył jej czegoś, co uratowało jej życie.

„Tego właśnie uczymy” – mówi Puente.

Najnowsze