GP Niemiec 2013: Hamilton wygrywa kwalifikacje, Vettel drugi

Emocje do samego końca i dwóch faworytów – Hamilton oraz Vettel. Po wspaniałym kółku triumfuje Hamilton, przed Vettelem i Webberem.

Sesja kwalifikacyjna – podobnie jak treningi – została rozegrana w bardzo sprzyjających warunkach. Jednak pogoda była przyjemna dla kibiców zgromadzonych na torze, a kierowcy zmagali się z oponami, które trudno było rozgrzać.

Mimo zdobycia przez Lewisa Hamiltona pierwszego pola startowego, ekipa Mercedesa nie może w pełni być szczęśliwa. Murowany kandydat do PP – Nico Rosberg – prawdopodobnie nie spodziewał się, że kierowcy za nim będą wstanie poprawić swój czas, przez co Niemiec nie zakwalifikował się do Q3.

fot. Pirelli

Sporą niespodzianką było zagranie Ferrari w końcówce kwalifikacji. Obaj kierowcy zdecydowali się na założenie mieszanki pośredniej, co spowodowało, że uplasowali się dopiero na 7. – Massa  i 8. – Alonso – pozycji. Niestety za dobrze nie poszło również dwójce Williamsa, która zakończyła przygodę z sesją po pierwszej części czasówki.

Tradycyjnie koniec stawki zajęli kierowcy Marussi oraz Caterhama. Według prognozy jutrzejszy wyścig ma przebiegać w warunkach podobnych do tych z dzisiejszej sesji kwalifikacyjnej. Miejmy nadzieję, że Vettel powalczy z Hamiltonem i w końcu wygra domowy wyścig.

 

Poz.        Kierowca                 Zespół             Czas

1          L.Hamilton              Mercedes        1:29.398

2          S.Vettel                    Red Bull         1:29.501

3          M.Webber                Red Bull         1:29.608

4          K.Raikkonen           Lotus              1:29.892

5          R.Grosjean              Lotus              1:29:959

6          D.Ricciardo             Toro Rosso      1:30.528

7          F.Massa                   Ferrari             1:31.126

8          F.Alonso                  Ferrari             1:31.209

9          J.Button                   McLaren         -:–.—

10        N.Hulkenberg          Sauber             -:–.—

 

11        N.Rosberg               Mercedes        1:30.326

12        P. di Resta               Force India     1:30.697

13        S.Perez                    McLaren         1:30.933

14        E.Gutierrez              Sauber             1:31.010

15        A.Sutil                     Force India     1:31.010

16        J.E.Vergne               Toro Rosso      1:31.104

 

17        V.Bottas                  Williams          1:31.693

18        P.Maldonado           Williams          1:31.707

19        C.Pic                      Caterham        1:32.937

20        J.Bianchi                  Marussia         1:33.063

21        G.van der Garde      Caterham        1:33.734

22        M.Chilton                Marussia         1:34.098

Najnowsze

Czwarty weekend Gosi Rdest w Formule 4

Rywalizacja najlepszych młodych kierowców w międzynarodowym cyklu wyścigów Formuły 4 osiągnęła półmetek. Wśród zawodników nie zabrakło oczywiście reprezentantki Polski i jedynej przedstawicielki płci pięknej w F4, Gosi Rdest, która kolejny weekend na torze może zaliczyć do udanych.

Czwarta runda wyścigów Formuły 4 gościła w miniony weekend na torze Oulton Park w Wielkiej Brytanii. Weekendowe zmagania młodych kierowców dostarczyły kibicom i zawodnikom wielu emocji. Dla Małgosi szczególnie udany był pierwszy wyścig, w którym wyprzedziła 5 kierowców i startując z 19. lokaty ostatecznie uplasowała się na 14. miejscu. Dzięki brawurowej jeździe Małgosia nadal utrzymuje prowadzenie w klasyfikacji nagrody „Who Zoom Award”, która zostanie przyznana zawodnikowi z największą liczbą udanych manewrów wyprzedzania w przeciągu całego sezonu. W pozostałych dwóch wyścigach Małgosia zajęła 15. i 16. miejsce, a w klasyfikacji generalnej Polka utrzymuje 18. lokatę.

fot. materiały prasowe

„To już czwarty weekend serii Formuła 4. Widzę swoje stałe postępy na torze, które znajdują odzwierciedlenie w coraz wyższych lokatach w poszczególnych wyścigach. Bardzo się cieszę, że udało mi się utrzymać pozycję lidera w klasyfikacji nagrody „Who Zoom Award”. Wyprzedzanie to jeden z najprzyjemniejszych elementów ścigania się i chyba nie ma kierowcy, który by tego nie lubił” – powiedziała po wyścigach Małgosia.

„Właśnie z sukcesem zakończyłam sesję na studiach, więc teraz całą energię mogę poświęcić Formule 4. Myślami jestem już na torze Brands Hatch, gdzie odbędzie się kolejna runda” – dodała polska zawodniczka

 

Kolejne zmagania Formuły 4 odbędą się już 27 i 28 lipca na torze Brands Hatch.

Najnowsze

8-letni bohater z Massachusetts

Niezwykłą odwagą i przytomnością umysłu wykazał się ośmioletni chłopczyk z Massachusetts, który bez wahania ruszył na pomoc swojemu ojcu, uwięzionemu we wraku samochodu po wypadku.

Samochód prowadzony przez Eugenio Garcię niespodziewanie wypadł z trasy, przerwał barierę, przekoziołkował się i stoczył do rzeki, gdzie dachował, ale szczęśliwie wylądował na mieliźnie. Eugenio nie był w stanie wydostać się z pojazdu, ale jego syn, ośmioletni Joshua, zdołał tego dokonać mimo własnych obrażeń. Chłopiec pokonał fale rzeki, wspiął się po nasypie i biegł prawie półtora kilometra do domu, gdzie zawiadomił o wypadku matkę, która wezwała policję i karetkę. Dzięki temu Eugenio Garcia otrzymał pomoc pół godziny po wypadku, do którego doszło o trzeciej nad ranem lokalnego czasu. Na szczęście okazało się, że nie odniósł poważniejszych obrażeń i po opatrzeniu został wypuszczony ze szpitala.

Joshua Garcia
fot. materiały prasowe

Przyczyny wypadku nadal są badane, ale co do jednego strażacy nie mają wątpliwości – gdyby auto nie wylądowało na mieliźnie, tylko wpadło do rzeki, zarówno chłopiec, jak i jego ojciec by utonęli.

„To prawdziwy cud, że obaj przeżyli” – stwierdził szef miejscowej straży pożarnej, Brian Belliveau. Policyjny specjalista od badania wypadków, Paul McNamara, podejrzewa, że przyczyną mogła być nadmierna prędkość i Eugenio Garcia stanie w obliczu zarzutów.

Chłopiec pozostaje pod opieką matki i dziadka, który na wieść o wypadku natychmiast wsiadł w samochód i przyjechał do Fitchburga z Nowego Jorku. Nadzór nad Joshuą pełni również Departament ds. Dzieci i Rodzin, którego rolą jest m.in. wsparcie dla dzieci ofiar wypadków drogowych.

Najnowsze

Mało schowków? Jest rozwiązanie

Mamy propozycję, która powinna przypaść do gustu hobbystkom, wielbicielkom podróży albo po prostu tym, które lubią mieć wszystko posegregowane i poukładane.

Za cenę 100 dolarów możemy sobie sprawić praktyczną płachtę do zamontowania na fotelu w samochodzie, z masą schowków, kieszonek i zakamarków, pod nazwą Smittybilt GEAR Tan Front Seat Cover. Kieszeniami można dowolnie zarządzać, ponieważ wszystkie są odpinane.

fot. materiały producenta

Dzięki różnych rozmiarom i pojemnościom, są w stanie pomieścić w odpowiednim porządku wszelkie akcesoria turystyczne niezbędne amatorkom campingu, zestaw spławików, ciężarków, haczyków i żyłek dla pasjonatki wędkarstwa czy wyposażenie niezbędne podczas górskich wspinaczek. Dzięki takiej płachcie możemy też trzymać w należytym porządku i pod ręką rzeczy potrzebne podczas długich wakacyjnych podróży. Polecamy nasz niezbędnik.

Najnowsze

Mistrzynie quadów pokazują klasę w Botswanie

Do tego trzeba mieć prawdziwego ducha walki: 250 km po trudnym terenie za kierownicą quada. Do tego wyzwania przymierzyły się zawodniczki podczas Ladies’ Quad Class Challenge w Botswanie.

Wyścigi w Botswanie były jednocześnie trzecią i czwartą rundą mistrzostw National Off-Road Quad 2013. Tor składał się po części z piaszczystego szlaku pośród kłującego buszu, a po części ze skalistych, wyczerpujących fragmentów, wymagających jeszcze większego poziomu skupienia.

Na czele plasuje się Liezel Barnard, 36-letnia bizneswoman z Carletonville. Zajęła pierwsze miejsce w trzeciej rundzie i trzecie miejsce w czwartej – spory sukces, zważywszy, że po drodze utknęła i musiała wyciągać swojego ciężkiego quada z opresji. Ogólnie zdobyła 45 punktów, umacniając prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Drugiego dnia zmagań triumfowała natomiast 22-letnia Adi du Plessis z Polokwane, która w trzeciej rundzie dotarła na metę jako druga, ogólnie zdobywając 47 punktów.

Od lewej: Adi du Plessis, Liezel Barnard i Chardri Monk
fot. materiały prasowe

22-letnia studentka ze wschodniego Londynu, Chardri Monk, pierwszego dnia nie ukończyła wyścigu z powodu awarii silnika. Drugiego dnia, mimo upadku i urazu nadgarstka, podjęła walkę i po 5 i pół godzinach rywalizacji dotarła na drugim miejscu, tuż za du Plessis, do której traci obecnie 27 punktów.

Trzy tygodnie wcześniej wszystkie trzy panie brały udział w mistrzostwach FIM Africa Continental w Namibii. Ekipa z RPA zwyciężyła w kobiecej kategorii quadów dzięki drugiemu miejscu du Plessis i trzeciemu Barnard.

Wyścig w Botswanie jest również zaliczany jako runda Southern African Off-road Challenge.

Dla tych dziewczyn nie ma rzeczy niemożliwych. Awarie silnika, wypadki, urazy – nic nie jest w stanie zachwiać ich wiarą w zwycięstwo i wolą walki. Podziwiamy i gratulujemy.

Kolejna runda 20 lipca w prowincji KwaZulu-Natal.

Najnowsze