Gosia Rdest ponownie powalczy o punkty na Red Bull Ring!
Zawodniczki W Series pozostały w Austrii na kolejny tydzień. Podobnie jak Formuła 1, kobieca seria wyścigowa ponownie ściga się na Red Bull Ringu, gdzie o kolejne punkty zawalczy Gosia Rdest.
Oryginalnie sezon 2021 miał rozpocząć się od rundy na francuskim Paul Ricard, ale zmiany kalendarzowe w Formule 1 której towarzyszy W Series przyczyniły się ostatecznie do dwóch weekendów z rzędu na Red Bull Ringu. To dobra wiadomość dla zawodniczek nie tylko ze względów logistycznych – przy ograniczonym czasie na torze dostępnym w trakcie jednego weekendu możliwość wykorzystania doświadczeń z poprzedniej rundy może być kluczowa.
Liczy na to także Gosia Rdest startująca jako zawodniczka rezerwowa. Polka miała ponad roczną przerwę od jazdy pojazdami open-wheel, kiedy spora część jej rywalek regularnie je testowała czy też startowała w innych seriach. Dzięki mądrej i rozważnej jeździe, w końcówce pierwszego wyścigu roku Żyrardowianka wykorzystała liczne błędy jej rywalek, co ostatecznie przełożyło się na 9 miejsce w wynikach.
Teraz cel jest prosty – powiększyć dorobek punktowy jeszcze mocniej. Gosia przed weekendem: Z całą pewnością czuję się pewniej przed tą rundą, bo w końcu już tu rywalizowałam i to tydzień temu. Co prawda piątkowe sesje przebiegały z różnymi problemami, ale wyścig pokazał drzemiący we mnie potencjał. Teraz muszę wykorzystać wszystko czego nauczyłam się podczas pierwszej rundy i spróbować zakręcić się jeszcze wyżej niż ostatnio.
Gosia Rdest – jeżdżąca w barwach PUMA W Series Team – rozpocznie kolejny weekend wyścigowy od półgodzinnej sesji treningowej w piątek o 12:55. Tego samego dnia o 16:30 rozpoczną się kwalifikacje, a dwadzieścia cztery godziny później, w sobotę o 16:30, ruszy drugi wyścig sezonu 2021.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element