Garmin i Ford tworzą nową generację systemu SYNC dla modelu Mustang Mach-E
Garmin i Ford nawiązały strategiczną współpracę, w ramach której funkcje nawigacyjne Garmin dostępne będą w najnowszej generacji systemu SYNC w modelu Mustang Mach-E. Użytkownicy będą mogli skorzystać z szeregu możliwości jakie daje nawigacja oparta na danych przechowywanych w chmurze, a także funkcji dedykowanych samochodom elektrycznym.
Użytkownicy nowej wersji systemu SYNC będą mogli skorzystać z najlepszych na rynku funkcji nawigacji samochodowej – w tym z map i możliwości wyznaczania tras opartych na usługach dostępnych w chmurze danych. Dodatkowo, pojawią się także specjalne funkcje dedykowane dla samochodów elektrycznych, takie jak wyznaczanie trasy według dostępności stacji ładowania czy zarządzenie zasięgiem pojazdu, a także najnowsze usługi związane z łącznością.
“Jesteśmy bardzo podekscytowani współpracą z Ford Motor Company przy tworzeniu innowacyjnych rozwiązań dla platformy SYNC i modelu Mach-E. Dzięki nim klienci nabywający samochody elektryczne marki Ford będą mogli w pełni i przez cały czas korzystać z możliwości wynikających z bycia podłączonym do sieci” – powiedział Matt Munn, dyrektor zarządzający Garmin ds. produktów dla przemysłu samochodowego.
Dzięki współpracy marek Garmin i Ford nowa generacja systemu SYNC wyróżnia się wśród tradycyjnych systemów nawigacyjnych wykorzystaniem danych przechowywanych w chmurze i funkcjami dedykowanymi dla samochodów elektrycznych. Jednocześnie zachowana została możliwość nawigowania na podstawie map zapisanych w pamięci urządzenia, co pozwala bez problemu podróżować przez obszary bez dostępu do sieci.
Od dziesięcioleci Garmin jest pionierem w wykorzystywaniu systemu GPS w nawigacji, a także w produkcji urządzeń bezprzewodowych dedykowanych osobom prowadzącym aktywny tryb życia.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: