Fotelik dla berbecia w najnowszym Golfie GTI
Podobno 84 procent kupujących Golfa GTI to mężczyźni; sześciu na dziesięciu z nich jest żonatych. Według badań 70 procent kierowców tego auta nie ma dzieci. Chyba na przekór tym statystykom, Volkswagen zaoferował do kraciastej tapicerki z tkaniny „Jacky" fotelik dziecięcy w tej samej kolorystyce sugerując, że większość tych macho to jednak ojcowie.
![]() |
|
fot. VW
|
Nowy Golf VI GTI (nasza pierwsza jazda tym autem już wkrótce) dedykowany jest co prawda męskiej części nabywców, za czym przemawiają od lat utrzymujące się statystyki, jednak okazuje się, że nawet do tak pozycjonowanego samochodu koncern oferuje typowo rodzinne rozwiązanie. Fotelik dla motobrzdąca nadaje się dla dzieci w wieku od 3 do 12 lat w przedziale wagowym od 15 do 36 kg.
Dedykowany fotelik do Golfa GTI jest – rzecz jasna – fajnym gadżetem, w wyjątkowo przyjemnej, kraciastej oprawie, która może pasować także do tych nie usportowionych odmian nawet poprzednich generacji. Czekamy zatem na polską cenę tego cacka, choć limitowana, niewielka liczba wyprodukowanych egzemplarzy może wróżyć wysoki koszt za ten nabytek.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?

Zostaw komentarz: