Final Edition Dodge Vipera
Piękne, rasowe i unikatowe - tylko 50 samochodów Dodge Viper SRT10 liczyć będzie limitowana seria „Final Edition", którą marka Dodge zamierza uczcić ostatni rok produkcji Vipera obecnej generacji.
Sercem Dodge Vipera SRT10 jest niezmiennie silnik V10 o pojemności 8,4 litra o mocy 600 KM, z momentem obrotowym 760 Nm. Auto przyspiesza do setki poniżej 4 sekund, do 1/4 mili w ciągu około 11 sekund, a test 0-160-0 km/h zajmuje mu dokładnie 11 sekund. Samochód rozpędza się do maksymalnych 325 km/h.
![]() |
|
fot. Dodge
|
Wszystkie trzy odmiany modelowe – Coupé, Roadster i ACR (American Club Racer) będą lakierowane na kolor Graphite Clear Coat z czarnym centralnym pasem wyścigowym i akcentem czerwonym. Modele serii Final Edition wyróżniać się będą także emblematami na progach karoserii, a Coupe i ACR – lakierowaną na czarno ramą szyby czołowej. Czarny wystrój wnętrza urozmaicono czerwonymi przeszyciami, czerwonym tłem zestawu wskaźników oraz wkrętami ze stali nierdzewnej wzdłuż obrzeża konsoli centralnej. Na oprawie selektora biegów, powyżej specjalnych mat podłogowych Viper Final Edition umieszczono plakietkę z kolejnym numerem (1-50) pojazdu serii limitowanej.
Po raz pierwszy seria limitowana 50 Dodge Viperów obejmuje wszystkie trzy wersje modelowe – 20 Coupé, 18 Roadsterów i 12 ACR. Poprzednia seria Final Edition 2002 liczyła łącznie 360 samochodów (326 Coupé i 34 ACR) w kolorze czerwonym Viper Red Clear Coat z białymi pasami wyścigowymi.
Produkcja limitowanej serii Dodge Viper Final Edition planowana jest z początkiem lata bieżącego roku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: