Fiat Panda (niemal) na miarę
Ponad 70 akcesoriów zgrupowanych w czterech kategoriach tworzy możliwość personalizacji nowego Fiata Panda.
![]() |
| fot. Fiat |
Kategorie to Personalizacja, Informatyka, Komfort i Bezpieczeństwo. Akcesoria mają w założeniu zwiększyć komfort jazdy samochodem i uprzyjemnić przebywanie we wnętrzu nowej Pandy na co dzień. Ich stylistyka jest dopasowana do wyglądu auta i jego charakterystyki, również pod względem technicznym i mechanicznym.
W kategorii Personalizacja to m.in. trzy serie naklejek na nadwozie, 15-calowe felgi z lekkiego stopu, relingi dachowe, obudowy lusterek zewnętrznych i kołpaki kół w czterech kolorach do wyboru, stalowe zakrętki (kapturki) wentyli opon z logo Fiat oraz maty podłogowe (dywanowe, welwetowe albo gumowe) w trzech różnych wzorach dekoracyjnych.
W kategorii Informatyka prym wiedzie system „Blue&MeTM TomTom© 2” LIVE, czyli połączenie systemu teleinformatycznego z dostępem do Internetu oraz przenośnej nawigacji i bezprzewodowego łącza telefonii komórkowej. Dodatkowo dostępny jest duży wybór fotelików dziecięcych, systemów alarmowych, siatek bagażowych, kratek bagażnika, komplet czujników parkowania i śrub do mocowania kół zapobiegających kradzieży.
![]() |
| fot. Fiat |
W kategorii Komfort znaleźć można akcesoria rekreacyjne, np. dachowe pojemniki bagażowe (360 lub 490-litrowe), wykładzinę ochronną bagażnika, a także uchwyty do transportu rowerów, snowboardów i nart (3 lub 4 par), kajaka czy deski windsurfingowej.
Fiat proponuje także opcjonalny pakiet wyposażenia Techno Pack, obejmujący nowy system nawigacji Blue&MeTM TomTom©, łącze bezprzewodowe Blue&MeTM oraz port multimedialny „My Port” wraz z przyciskami sterowania na kierownicy.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: