Ferrari Purosangue w kamuflażu – sporo nadziei i jeszcze więcej oczekiwań
Ferrari Purosangue w kamuflażu to z pewnością wspaniały prezent dla fanów włoskiej motoryzacji. Zobaczcie film z Maranello!
Ferrari Purosangue to model, który bardzo dosadnie „odjeżdża” od sportowych coupe włoskiej marki. Zatem, nie tylko niesie wiele nadziei na nowy rok modelowy Ferrari, ale także sporo oczekiwań ze strony wymagających klientów.
Nie ma jeszcze pewności, co dokładnie znajdzie się pod maską nowego SUV-a marki, ale mówi się, że Purosangue może otrzymać turbodoładowany silnik V8 lub V12, taki jak w legendarnych supersamochodach Ferrari. Napęd na wszystkie koła to rzecz oczywista i nie zdziwiłaby nikogo również elektryfikacja w postaci układu hybrydowego.
Przypomnijmy, że Ferrari miało 950-konny hybrydowy układ napędowy V12 w swoim hipersamochodzie LaFerrari w 2014 roku. Jedno jest pewne: SUV Ferrari będzie potężny i mocarnie stanie do konkurencji z Bentleyem Bentaygą, Lamborghini Urusem i Astonem Martinem DBX, który jest napędzany 542-konnym silnikiem V8 dostarczonym przez geniuszy układów napędowych z Mercedes-AMG.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: