Ferrari dla malucha
Producenci zabawek prześcigają się w tworzeniu coraz to ciekawszych i bardziej kreatywnych sposobów do zainteresowania naszych podopiecznych. Teraz można sprawić swojemu dziecku prawdziwe Ferrari - na pedały lub na prąd. Jest w czym wybierać.
| Gokart na pedały za 400 euro. |
![]() |
|
fot. Ferrari
|
| Elektryczny quad to wydatek 370 euro. |
![]() |
|
fot. Ferrari
|
Dla fanów F1 producent przygotował gokarty łudząco przypominające te z torów wyścigowych. Ci, którym bardziej do gustu przypadają klasyczne Ferrari mogą zakupić chociażby słynną już 458 Italia lub trochę starsze acz równie piękne Ferrari 430. Do wyboru mamy także dziecięcy quad czy nawet trójkołowy rowerek Ferrari dla najmłodszych adeptów motoryzacyjnej przygody.
| Polecamy lekturę naszej sekcji MOTOBRZDĄC – KLIKNIJ TUTAJ. |
Ceny zaczynają się od 150 euro za rowerek, do ponad 2500 euro za najbardziej luksusowy model gokarta z siedmiostopniową skrzynią biegów, hamulcami tarczowymi i szerokimi oponami. Mając na uwadze wartość prawdziwych Ferrari, cena za taką namiastkę włoskiej pasji dla naszych podopiecznych wydaje się niewygórowana.
Szkoda tylko, że Ferrari nie buduje pełnowymiarowych aut-zabawek, które odpowiadałyby także dorosłym.
Pełna oferta zabawek motoryzacyjnych Ferrari tutaj.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?


Zostaw komentarz: