Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji – zobaczcie gorącą fotorelację!

Przedstawiciele kultury i biznesu wzięli udział w evencie inaugurującym tegoroczną edycje Exotic Rage. Wśród zaproszonych gości pojawili się miłośnicy motoryzacji klasy premium m.in. Marcelina Zawadzka, Piotr Stramowski, Antek Królikowski i pasjonat motoryzacji przez duże M – Jerzy Dziewulski.

Ósmego lipca w siedzibie Exotic Car Club Poland w Lesznowoli odbyła się impreza otwierająca Exotic Rage 2020. Stworzona na wzór światowego Gumball 3000, już od ponad trzynastu lat elektryzuje miłośników motoryzacji i pasjonatów superszybkich aut sportowych klasy premium. Ceremonię otwarcia uświetnił występ rockowego zespołu „0% NORMY”.

Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji - zobaczcie gorącą fotorelację!

Każdego roku na Exotic Rage bawią się ludzie sukcesu, którzy dzielą się swoją pasją do motoryzacji. Stworzyliśmy wyjątkowy świat, którego spoiwem jest benzyna płynąca w żyłach, gdzie uczestnicy łatwo nawiązują relacje biznesowe. – mówi Przemek Waszczuk właściciel Exotic Car Club Poland.

Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji - zobaczcie gorącą fotorelację!

Stawkę przedstawicieli show biznesu otwiera Marcelina Zawadzka, która na początku roku rywalizowała w pustynnym maratonie Affrica Eco Race. Tym razem Miss Polonia, finalistka Miss Universe i prowadząca „Pytanie na śniadanie”, off roadową ciężarówkę zamieniała na superszybkie sportowe auto klasy premium. 

Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji - zobaczcie gorącą fotorelację!

Cichym faworytem tegorocznej edycji może okazać się załoga w składzie Antek Królikowski i Piotr Stamowski. Obaj znani ze swojego zamiłowania do motoryzacji w tym roku zdecydowali się na trzy litrowego Volkswagena Amarok, który jak zaznacza Antek Królikowski ma dla niego wartość sentymentalną.

Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji - zobaczcie gorącą fotorelację!

Reprezentację gwiazd uzupełnia legenda startów w Exotic Rage i pasjonat motoryzacji, Jerzy Dziewulski, który w tym roku postawił na unikatową Corvette C7R. Model przygotowany przez firmę Pratt & Miller opuścił fabrykę w limitowanej ilości 500 sztuk.

Exotic Rage 2020 z udziałem gwiazd i pasjonatów motoryzacji - zobaczcie gorącą fotorelację!

Ze względów bezpieczeństwa i w trosce o zdrowie uczestników, przygotowane zostały tylko dwie specjalne, strefy publiczne. Kolorową kawalkadę spod znaku Exotic RAGE będzie można zobaczyć już dzisiaj,  9 lipca w Częstochowie na terenie Galerii Jurajskie oraz dzień później w Browarze Obywatelskim w Tychach. 

Przed uczestnikami cztery dni intensywnych zmagań na trasie liczącej ponad 1 300 km. Każdy dzień to nowe wyzwanie i punktowane zadania do wykonania. Uroczyste zakończenie Exotic Rage odbędzie się 11 lipca w Poznaniu, gdzie poznamy najlepszą załogę tegorocznej edycji.

Najnowsze

Joanna Szymków-Matuszewska

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery klasy S

W dniu dzisiejszym nasza redakcja, jako jedna z zaledwie kilku redakcji z Polski, miała możliwość wzięcia udziału w konferencji dotyczącej pierwszej odsłona nowego systemu „Mój MBUX”, a tym samym pierwszej części odsłony najnowszej klasy S Mercedesa (premiera już we wrześniu!), w którym to modelu „Mój MBUX” zawita po raz pierwszy.

System ten został tak dopracowany, żeby podróż Mercedesem była przyjemna i komfortowa, jak model, w którym zostanie on premierowo zaprezentowany. Wnętrze limuzyny jest cyfrowe i inteligentne – zarówno w dziedzinie sprzętu, jak i oprogramowania nastąpił znaczący postęp. Sterowanie funkcjami pojazdu ułatwia zastosowanie dużych ekranów ze wysokiej jakości grafiką, częściowo w nowoczesnej technice OLED. Druga generacja systemu „Mój MBUX” ma być szybsza, bardziej rozmowna i otwarta na dialogi. Komputer już nie tylko będzie wykonywać nasze polecenia, ale też opowie nam jak połączyć smartfon za pomocą bluetootha oraz podpowie gdzie szukać apteczki w samochodzie. 

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Nowy MBUX reaguje na głos i gesty
Nowa generacja MBUX ma też lepiej reagować na polecenia podróżujących – niektóre czynności będą mogły być wykonane bez inicjującego hasła „Hej Mercedes”. Działanie systemu zostało też poszerzone o możliwość obsługi gestem – odpowiada za to asystent wnętrza MBUX, który wykorzystuje kamerę zamontowaną w górnej konsoli oraz inteligentne algorytmy. Dzięki temu asystent może rozpoznać intencje podróżujących odczytując ruchy głowy, rąk, a nawet mowę ciała. Gdy na przykład kierowca szuka czegoś w ciemności na fotelu pasażera z przodu, asystent automatycznie włączy oświetlenie kabiny.

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Aby uruchomić regulację lusterka bocznego, nie trzeba już szukać odpowiednich przycisków, wystarczy spojrzeć w jego kierunku. MBUX rozpoznaje również naturalne ruchy dłoni – kierowca lub pasażerowie mogą np. bezdotykowo otwierać okno dachowe.

MBUX jako mózg pojazdu.
Ale przede wszystkim druga generacja systemu MBUX ma być mózgiem całego samochodu i odpowiadać za komfort, wygodę i bezpieczeństwo podróżujących. 

Naszym nadrzędnym celem jest oferowanie naszym klientom najwyższego poziomu komfortu, personalizacji oraz wygody. Systemu, który jest bardziej drobiazgowy, przemyślany i zindywidualizowany niż kiedykolwiek wcześniej. Nazwałbym to nawet »Moim MBUX«. Jeszcze większa łatwość użytkowania sprawia, że nasi klienci zyskują dodatkowy czas i wartość dodaną. Wykracza to poza same ekrany oraz sterowanie głosowe. Mój MBUX staje się teraz kręgosłupem, a nawet mózgiem pojazdu. Sajjad Khan, członek zarządu Mercedes-Benz AG odpowiedzialny za strategię CASE.

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Nowe możliwości personalizacji
Aby jednak tak się stało, Mercedes musiał iść krok dalej i zapewnić możliwość korzystania i personalizowania systemu nie tylko przez kierowcę, ale też przez wszystkich podróżujących. Dlatego też idealnym modelem do zaprezentowania nowej generacji MBUX jest klasa S, w której Mercedes skupia się na pasażerach tak samo mocno, jak na kierowcy. W najnowszej generacji systemu możemy na głównym ekranie udostępniać poszczególne treści wybranym przez siebie pasażerom – również każdemu inne. Każdy z pasażerów może także za pośrednictwem osobistego profilu Mercedes me przenieść osobiste preferencje, takie jak ulubiona stacja radiowa oraz wybrane ustawienia dowolne miejsce w samochodzie. Profil ten może być wczytany także poprzez zeskanowanie kodu QR. W jednym samochodzie jest możliwość założenia aż siedmiu różnych profili, które są dostępne w chmurze i mogą być przenoszone także do innych modeli Mercedesa. Producent położył przy tym dużą wagę na bezpieczeństwo przechowywania danych i wprowadził kilkupoziomowe zabezpieczenia i uwierzytelniania – biometryczne, za pomocą kodu PIN, rozpoznawanie twarzy i głosu. Zabezpieczenia te znajdują zastosowanie jedynie wewnątrz pojazdów, tak że nie można za ich pomocą otworzyć samochodu czy próbować go uruchomić z zewnątrz.

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Technika OLED
Nowa generacja MBUX to także nowa jakość dla oka – na ekranach wewnątrz najnowszej klasy S zastosowano bowiem najnowszą technikę OLED (z ang. OLED – organiczna dioda elektroluminescencyjna). W przeciwieństwie do techniki LCD wyświetlacz OLED składa się z kilku organicznych warstw nałożonych na plastikową powierzchnię. W klasie S ekran OLED znajduje się za szklanym panelem i w połączeniu z umieszczonymi z tyłu siłownikami i czujnikami ciśnienia pozwala na wszechstronne sterowanie oraz wyświetlanie informacji. Panele OLED emitują światło pod wpływem przepływającego prądu i w odróżnieniu od ekranów LCD nie wymagają dodatkowego oświetlenia tła, a energia jest zużywana tu tylko wtedy, gdy piksele świecą. W rezultacie ma to zapewnić m.in. lepszy poziom czerni i jeszcze silniejsze kontrasty. Pamiętać trzeba, że klasa S to samochód często wybierany przez osoby, które cenią sobie swoją wygodę, ale i czas i wykorzystują podróż również do załatwiania swoich bieżących rzeczy. MBUX  ma swobodnie na to pozwalać poprzez zapewnienie dostępu do kalendarza, maila i wszelkich innych, niezbędnych do pracy rzeczy. 

Jeśli zaś chodzi o wyświetlacze, to kierowca ma do swojej dyspozycji trójwymiarowy wyświetlacz, z którą zintegrowano kamerę stereo, służącą do precyzyjnego określenia pozycji oczu użytkownika. Tradycyjnie już jest możliwość personalizacji wyglądu ekranów, które można indywidualizować, wybierając spośród czterech stylów wyświetlania (Dyskretny, Sportowy, Ekskluzywny, Klasyczny) i trzech trybów prezentacji informacji (Nawigacja, Wsparcie, Usługi).

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Nowe funkcje wyświetlacza head-up
Nowością jest jednak wyświetlacz head-up z obsługą rozszerzonej rzeczywistości, tzw. AR-HUD. Ma on na celu wyświetlanie informacji pochodzących z systemów wspomagających oraz nawigacji, które „stapiają się” z widokiem drogi przed pojazdem, dzięki czemu są bardziej czytelne dla kierowcy – na przykład podczas korzystania z nawigacji animowane strzałki są wirtualnie rzutowane na pas ruchu. 
Wszystkie opisane możliwości najnowszej generacji systemu MBUX mają na celu uprzyjemnić podróż, uczynić ją jeszcze bardziej bezpieczną i sprawić, by nie był to zmarnowany czas. Jak nowa generacja systemu sprawdzi się w praktyce, przekonamy się dopiero we wrześniu, jednak już dziś możemy śmiało stwierdzić, że przy takich możliwościach, jak zaprezentowane na dzisiejszej konferencji, możemy nasze smartphony zostawić w domu, bo smartcar Mercedes już i tak wszystko o nas będzie wiedział.

Pierwsza odsłona najnowszej generacji MBUX, czyli cyfrowa odsłona zbliżającej się premiery Klasy S

Na koniec kilka słów o nowej klasie S od Gordena Wagenera – głównego projektanta Daimler AG
Projektant Gorden Wagener – szef designu Daimler AG – podczas dzisiejszej telekonferencji powiedział, że nowa klasa S z założenia ma być samochodem progresywnym, odzwierciedlającym trendy nadchodzącej dekady. Stąd też decyzja o tym, żeby jednocześnie przy okazji premiery klasy S zaprezentować nowy interfejs MBUX, który zawsze był łatwy w obsłudze, jednak nowa generacja ma być pod tym względem jeszcze bardziej intuicyjna. Wytłumaczył też, że rozwiązanie polegające na rozdzieleniu głównego tabletu na dwa osobne ekrany w najnowszej klasie S nie jest odpowiedzią na zarzuty dotyczące wielkości tabletu, a jest podyktowane głównie względami bezpieczeństwa.

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Fernando Alonso wraca do F1!

W sezonie 2021 dwukrotny mistrz świata zasili szeregi zespołu Renault.

Fernando Alonso, dwukrotny mistrz świata Formuły 1, przez wielu uważany za najlepszego kierowcę w historii F1, po dwóch sezonach przerwy wróci do ścigania. Zespół Renault oficjalnie ogłosił, że podpisał z Hiszpanem kontrakt.

Fernando Alonso wraca do zespołu, w którym ścigał się już w latach 2003-2006 oraz 2008-2009. To właśnie Renault uczyniło  z niego dwukrotnego mistrza świata F1.

Po nieudanej przygodzie z Ferrari i McLarenem Hiszpan odszedł z Formuły 1 po sezonie 2018, bo miał dość jazdy w środku stawki samochodem o niezwykle awaryjnym silniku. Niemal od razu pojawiły się plotki, że Alonso wróci do królowej sportów motorowych,  jeśli tylko otrzyma zadawalającą go ofertę z konkurencyjnego zespołu.

Przeczytaj też: Nagraj filmik i zasiądź na wirtualnych trybunach F1!

Alonso nie ukrywa ekscytacji z powodu powrotu do F1:

Renault to moja rodzina. Moje najmilsze wspomnienia z F1 pochodzą właśnie z okresu, gdy zdobywałem tytuły mistrzowskie. Teraz jednak spoglądam w przyszłość. Wracam do Renault z mnóstwem emocji, ale też ogromną dumą. To zespół, który  dał mi szansę na początku kariery, a teraz daje mi możliwość powrotu na najwyższy poziom.

Moje zasady i ambicje są zgodne z tymi, jakie ma Renault. Zimą zespół zanotował spore postępy, co daje podstawy do osiągnięcia sukcesu w roku 2022. Podzielę się z wszystkimi, od inżynierów, przez mechaników, po kolegów z zespołu  moim doświadczeniem, co powinno zaprocentować. Zespół chce walczyć o podia i ma ku temu środki, podobnie jak ja.

Zespołowym partnerem Alonso w sezonie 2021 będzie Esteban Ocon.

Przeczytaj też: Robert Kubica wraca za kierownicę bolidu F1!

Najnowsze

Ford Mustang Hello Kitty – autorski projekt Takiyah Middleton podbija internet!

Pewna amerykańska "super mama" postanowiła sprawić swoim dzieciom ogromną frajdę i zmodyfikowała Forda Mustanga z 2006 roku. Jak sama mówi: "ten uroczy, autorski" projekt zajął jej aż 8 lat i kosztował do tej pory 30 tysięcy dolarów. Warto było? Sami oceńcie!

Tuning wizualny samochodu zazwyczaj ma za zadanie pokazać charakter i fantazję właściciela. W tym wypadku jednak pewna amerykańska „super mama” postanowiła zwyczajnie sprawić swoim dzieciom ogromną frajdę. Takiyah Middleton pracuje w stowarzyszeniu, które prowadzi działania społeczne na rzecz biednych, a jej samochód jest doskonałym banerem reklamowym i przykuwa uwagę.

Do tej pory kobieta zainwestowała w swoje auto ok. 30 tysięcy dolarów, czyli blisko 120 tys. zł. Projekt nie został ukończony i Takiyah ma w planach dalsze modyfikacje Mustanga. Na stworzenie tego „projektu” poświęciła aż osiem lat. Trzeba tu wspomnieć też o tym, że nie ma żadnego doświadczenia w tuningu. Za bazę do projektu wybrała Forda Mustanga z 2006 roku.

Na karoserii znajdziemy wiele motywów nawiązujących do Hello Kitty. Rura wydechowa zyskała końcówkę w kształcie rozpoznawalnego „serduszka”. We wnętrzu znajdziemy jaskrawe akcenty. Kierownica i lusterko wsteczne zostało obszyte charakterstycznym, różowym futerkiem. Ford Mustang w wersji Hello Kitty prezentuje się na 26-calowych kołach z różowymi dodatkami i ukrytymi neonami, które w nocy zmieniają kolory.

Kobieta na filmie mówi, że nie chce sprzedawać swojego samochodu i odrzuciła już kilka ofert. Dodaje jednak, że zacznie się zastanawiać nad sprzedażą, kiedy ktoś złoży jej ofertę na kwotę ponad 30 tys. dolarów. 

Najnowsze

Volvo wzywa klientów do serwisu. Ponad dwa miliony aut narażone na poważne uszkodzenie

Volvo od lat kojarzy się z bezpieczeństwem kierowców i komfortem podróży. Teraz szwedzki producent wzywa 2,1 miliona pojazdów na całym świecie na akcję serwisową.

Volvo ogłosiło właśnie największą akcję serwisową w historii szwedzkiej marki. Inżynierowie Volvo wykryli bardzo niebezpieczną wadę, która może bardzo poważnie zaszkodzić wytrzymałości pasów bezpieczeństwa. Cała akcja ma charakter zapobiegawczy.

Volvo wzywa klientów do serwisu. Ponad dwa miliony aut narażone na poważne uszkodzenie

W oficjalnym komunikacie ogłoszono, że problem dotyczy modeli S60, S60L, S60CC, V60, V60CC, V60CC, XC60, V70, S60, S60L, S60CC, V60, V60CC, które zostały wyprodukowane w latach 2006-2019. Volvo poinformowało, że na ten moment nie stwierdzono jednak żadnych wypadków związanych z usterką.

Wiadomo tylko tyle, że aż 400 tysięcy wadliwych sztuk jest w Szwecji. W Stanach Zjednoczonych 300 tysięcy i w Chinach 245 samochodów.

Najnowsze