Emma Gilmour druga w Rajdzie Nowej Zelandii!
Podczas rozegranego w miniony weekend Rajdu Nowej Zelandii (eliminacji Rajdowych Mistrzostw Świata), kobieta stanęła na podium PCWRC! Emma Gilmour, bo o niej mowa, otrzymała od organizatorów rajdu szansę na start dzięki "dzikiej karcie" i zaskoczyła swoich, męskich rywali! Czyżby następczyni Michele Mouton?
A zadanie nie było łatwe, bo do Nowej Zelandii zjechali się najlepsi kierowcy klasy PCWRC…
![]() |
|
fot. materiały prasowe Emmy Gilmour
|
Pilotem Emmy był jej długoletni partner – Glenn Macneall, który zajmował prawy fotel min. u Chrisa Atkinsona i Toshihiro Arai. Mimo kłopotów ze sprzęgłem Emma plasowała się już od piątku na drugiej pozycji w klasie. Toshi Arai, który uznawany był za kandydata do zwycięstwa, na OS 4 uszkodził zawieszenie w swojej Imprezie i nie mógł już zagrozić czołówce klasy. Liderem został Hayden Paddon i utrzymał swoje prowadzenie do końca rajdu.
Klasyfikacja klasy PCWRC Rajdu Nowej Zelandii:
1. Hayden PADDON 4:19:28.8
2. Emma GILMOUR 4:22:44.2
3. Kingsley THOMPSON 4:28:38.8
4. Toshi ARAI 4:37:39.3
5. Gianluca LINARI 4:38:54.1
Emma debiutowała za kierownicą nowego Subaru Impreza WRX STi w pierwszej rundzie mistrzostw Nowej Zelandii, Rally of Otago, miesiąc temu. Zabrakło jej wtedy 15,3 sekundy do sukcesu, wygrał Dean Sumner.
Więcej o zawodniczce przeczytacie na jej stronie i blogu – http://www.emmagilmour.com/
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: