Karolina Chojnacka

Elektryczna Odyseja. Extreme E promuje elektromobilność w serii filmów dokumentalnych

Seria wyścigów elektrycznych aut off-road’owych Extreme E promuje elektromobilność i troskę o środowisko, zwraca uwagę na zmiany klimatyczne i problem nierówności płci, zapewniając przy tym niezwykłe, sportowe widowisko.

Extreme E chce wykorzystać swoją platformę sportową do osiągnięcia dwóch ważnych celów: zwiększenia świadomości ludzi na temat kryzysu klimatycznego i roli mobilności opartej na czystej energii oraz rozprawienia się z istniejącymi w sportach motorowych uprzedzeniami dotyczącymi płci. Podczas weekendowej transmisji telewizyjnej nie ma szans, by w wystarczający sposób o tym wszystkim opowiedzieć. Ale nie ma przecież rzeczy niemożliwych.  

Przeczytaj też: Extreme E: pierwsza na świecie seria wyścigowa promująca równość płci

Extreme E chce promować elektromobilność i walczyć z uprzedzeniami oraz zmianami klimatu w serii filmów dokumentalnych – Electric Odyssey. 26-minutowe odcinki zabiorą widzów w świat wyścigów elektrycznych aut off-road’owych, zapewniając ekskluzywny wgląd zza kulisy sportowej rywalizacji oraz zmuszając do refleksji na temat zmian klimatycznych i troski o środowisko.

Przeczytaj też: Extreme E – jedyna na świecie seria wyścigów elektrycznych aut off-road’owych, chce stać się najbardziej ekologiczną serią wyścigową na świecie

Dwa z 20 zaplanowanych odcinków można już obejrzeć na kanale Extreme E w serwisie YouTube!

Najnowsze

Paula Lazarek

Wyjeżdżasz na weekend? Podpowiadamy jak zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych na drodze

Wzmożony ruch na drodze sprzyja wypadkom drogowym, które mogą skończyć się tragicznie, zwłaszcza jeśli do takiego zdarzenia dojdzie poza obszarem zabudowanym.

Więcej osób ginie poza miastem

Chociaż większość wypadków ma miejsce na obszarze zabudowanym, to w wypadkach w obszarze niezabudowanym ginie więcej osób. Dla porównania w ubiegłym roku prawie w co piątym takim wypadku zginął człowiek, podczas gdy w obszarze zabudowanym
– w co piętnastym*. 

Kierujący na obszarze niezabudowanym jeżdżą szybciej, a w jednym samochodzie często traci życie więcej niż jedna osoba. Należy także pamiętać, że w obszarze niezabudowanym pomoc lekarska później dociera na miejsce wypadku*. 

Jak zadbać o bezpieczeństwo swoje i innych?

Poza obszarem zabudowanym, gdzie kierowcy rozwijają większe prędkości, trzeba zwrócić szczególną uwagę na bezpieczeństwo wykonywanych manewrów, a także na dostosowanie prędkości jazdy do warunków atmosferycznych. Odpowiednia prędkość ma ogromne znaczenie zwłaszcza w pobliżu miejsc, gdzie mogą poruszać się piesi. W ubiegłym roku co drugi wypadek z udziałem pieszego poza obszarem zabudowanym skończył się tragicznie*. W celu zwiększenia bezpieczeństwa na drodze powinniśmy także zachować bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu.

Podczas prowadzenia auta cały czas uważnie obserwujmy drogę. Pamiętajmy o zachowaniu płynności jazdy, czyli po pierwsze nie rozpędzajmy się niepotrzebnie w sytuacjach, w których za chwilę i tak będziemy musieli hamować. Starajmy się także unikać nagłych, niespodziewanych zmian pasa ruchu, a zakręty pokonujmy optymalnym torem. Zwróćmy uwagę, aby w łagodny i równomierny sposób posługiwać się kierownicą i pedałami, ponieważ szarpnięcia i gwałtowne manewry zwykle destabilizują samochód i zwiększają ryzyko wypadku – mówi Adam Bernard, dyrektor Szkoły Bezpiecznej Jazdy Renault. 

* www.policja.pl

Najnowsze

Paula Lazarek

Rusza druga edycja programu „Mistrzowie w drodze” z Kajetanem Kajetanowiczem

Młodzi kierowcy z całej Polski mają szansę na bezpłatne szkolenia z doskonalenia techniki jazdy.

Celem programu „Mistrzowie w drodze” jest wspieranie i edukowanie młodych kierowców. Filarem kampanii są praktyczne szkolenia z doskonalenia techniki jazdy. Podczas pierwszej edycji akcja obejmowała tylko woj. pomorskie. W tym roku działania przybierają ogólnopolski charakter.

Do udziału w programie zaproszono instruktorów szkół nauki jazdy. To oni mają najbliższy kontakt z kandydatami na kierowców podczas ich pierwszych manewrów na drodze. Szkoły nauki jazdy, które będą uczestniczyć w programie, będą mogły zaangażować kursantów do udziału w szkoleniach doskonalenia techniki jazdy. Dla młodego kierowcy to szansa poznania krytycznych sytuacji, jakie zdarzają się na drodze i zdobycie umiejętności, jak ich unikać. Młodzi kierowcy nauczą się hamowania na śliskiej nawierzchni, zmiany pasa ruchu w niebezpiecznych okolicznościach czy poznają zjawisko nadsterowności i podsterowności.

Adepci szkół, którzy w ciągu dwóch ostatnich lat zdobyli prawo jazdy, również mają szansę na wzięcie udziału w szkoleniach. Dla nich przygotowany jest konkurs „Ruszaj po nagrody”. Zadaniem jest przygotowanie materiału promującego bezpieczną jazdę. Może być to film, mem, scenariusz wydarzenia czy plakat. Na zwycięzców konkursu, poza udziałem w szkoleniu z doskonalenia techniki jazdy, czeka zestaw akcesoriów samochodowych i bon o wartości 500 zł do wykorzystania na stacjach paliw LOTOS.

Policyjne dane wskazują, że 2020 rok na drogach był bezpieczniejszy w porównaniu do poprzednich lat. Mimo wszystko, zginęło aż 2491 osób. Młodzi kierowcy w wieku 18-24 lata to grupa charakteryzującą się najwyższym wskaźnikiem liczby wypadków na 10 tys. osób. W 2020 r. byli oni sprawcami 3774 wypadków. Zginęło w nich 431 osób, a 4714 zostało rannych. Przyczyną 41% wypadków, które spowodowali młodzi kierowcy, było niedostosowanie prędkości do warunków ruchu. Większość wypadków z udziałem młodych kierowców zdarza się w nocy, często w wyniku utraty kontroli nad pojazdem.

Najnowsze

Paula Lazarek

Elektromobilne Katowice: 20 nowych punktów ładowania od GreenWay Polska

GreenWay Polska uruchamia dwadzieścia miejskich punktów ładowania samochodów elektrycznych w dziesięciu lokalizacjach w Katowicach.

Urządzenia ładują z mocą 11 kW i znajdują się w łatwo dostępnych dla samochodów lokalizacjach w przestrzeni miejskiej: m.in. na parkingach i innych publicznych miejscach postoju. 

Ładowarki AC o mocy 11 kW dla każdego gniazda uruchamiane są w dziesięciu miejskich lokalizacjach na terenie Katowic.

W każdej lokalizacji zainstalowane zostały stacje oferujące  dwa punkty ładowania i dwa miejsca parkingowe. Zlokalizowane zostały m.in. na ulicy Kościuszki, Mikołowskiej czy też Francuskiej 70. Ich obecność w mieście jest efektem współpracy Urzędu Miasta Katowice, firmy GreenGoo i GreenWay Polska.  

Miejskie stacje ładowania w Katowicach staną się częścią sieci GreenWay i jako takie będą stacjami ogólnodostępnymi. Tym samym w sieci GreenWay znajdzie się już blisko 90 stacji ładowania AC – najwięcej spośród wszystkich operatorów sieci ładowania w Polsce.  

– Pierwszy raz włączamy do naszej sieci grupę stacji miejskich na taką skalę – wyjaśnia Rafał Czyżewski, Prezes GreenWay Polska. – Kierowcy potrzebują możliwości podładowania auta “na mieście”, spodziewamy się więc, że wraz z rosnącą świadomością samorządów w zakresie elektromobilności, tego typu infrastruktura będzie się pojawiała w polskich miastach coraz częściej. 

Dziewięć z dziesięciu lokalizacji zostało już uruchomionych i odebranych przez Urząd Dozoru Technicznego. Proces uruchamiania ostatniej z nich zakończy się w ciągu najbliższych kilku tygodni.   

– Katowice stawiają na ekologiczne rozwiązania transportowe oparte na elektryczności. Jako pierwsze polskie miasto spełniliśmy zobowiązania wynikające z ustawy o elektromobilności – mamy ponad 100 punktów ładowania samochodów elektrycznych i wciąż rozwijamy naszą infrastrukturę. Mamy najbardziej rozbudowaną sieć połączeń tramwajowych, inwestujemy w zakup elektrycznych autobusów i samochodów do wykonywania zadań publicznych. W mieście działa także car-sharing samochodów zasilanych prądem oraz sieć elektrycznych skuterów i hulajnóg. Cieszymy się z otwarcia kolejnych stacji GreenWay. Wiemy już, że stworzenie warunków technicznych pozytywnie wpływa na podjęcie decyzji o zakupie tego typu, bezemisyjnych pojazdów przez osoby prywatne oraz firmy – mówi Marcin Krupa, Prezydent Miasta Katowice.   

Najnowsze

Karolina Chojnacka

Zobacz, jak kierowca ciężarówki demoluje garaż

Zdeterminowany kierowca po prostu starał się dopasować do wnętrza. Nie wyszło.

Jedną z istotniejszych spraw, na którą powinieneś zwracać uwagę, jeśli jesteś kierowcą ciężarówki, są znaki informujące o dopuszczalnej wysokości pojazdu. Kierowca ciężarówki, widocznej na nagraniu postanowił je zignorować i zdemolował parking, zrywając między innymi prawdopodobnie przewód kanalizacyjny.

Przeczytaj też: Agresywny taksówkarz atakuje i wyzywa dostawcę pizzy

Zobacz, jak kierowca ciężarówki demoluje garaż!

Przeczytaj też: Kierowca tira wyprzedza na czołówkę i spycha z drogi inne pojazdy

Jedno trzeba kierowcy przyznać: może nie jest najmądrzejszy, ale za to bardzo wytrwały.

Najnowsze