Drobna kolizja i gleba motocyklisty. Nie rozumie, co to jest przejście dla pieszych?
Przejścia dla pieszych przez dwa pasy (albo i więcej) to szczególnie niebezpieczne miejsca. To wina głównie niedouczonych kierowców, a czasami także tych przesadnie „uprzejmych”.
Do niebezpiecznych sytuacji w takich miejscach dochodzi zwykle na dwa sposoby. Albo jeden kierowca zatrzymuje się przed przejściem, a inni nie rozumieją, że też muszą się wtedy zatrzymać, albo jakiś kierowca nagle czuje przypływ uprzejmości, gwałtownie hamuje przed przejściem, a później jest zdziwiony, że inni nie czytają w jego myślach i, o zgrozo, potrzebują czasu na reakcję.
Nagłe hamowanie na drodze, bo przecież trzeba przepuścić pieszych, zakończone kolizją
Na poniższym nagraniu mamy przypadek numer jeden. Kierowca ciężarówki zatrzymał się przed przejściem (warto zauważyć, że zasłania pieszych, ale innym kierującym powinien wystarczyć fakt, że stoi przed zebrą), a taksówkarz w czarnym Audi nie. Jakże typowe. Drugi w kolejce był kierujący białą Toyotą Yaris, który co prawda zahamował, ale w ostatniej chwili (widać jak auto nurkuje przy zatrzymaniu).
O włos od tragedii na przejściu dla pieszych
Jako trzeci jechał motocyklista. Gwałtowne hamowanie Toyoty mogło go zaskoczyć, ale to bez znaczenia. Widział ciężarówkę na prawym pasie (trudno ją przeoczyć) stojącą przed pasami. Nawet gdyby Toyota pojechała dalej, to on miał obowiązek się zatrzymać. Ale chyba ominęła go ta lekcja na kursie prawa jazdy. Hamował w reakcji na hamowanie Toyoty, uderzył ją z niedużą siłą i się przewrócił. Piesi zareagowali prawidłowo, ale motocyklista chyba podziękował im za pomoc i wstał o własnych siłach. A kierowca Toyoty cały czas siedział w aucie jak gdyby nigdy nic.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
motocyklista zatrzymujący się przed przejściem dla pieszych to rzadkość. Rowerzyści też tak mają
Anonymous - 5 marca 2021
Kierowca tej ciężarówki też powinien prawo jazdy wyciągnięte z chipsów oddać…