Debiut Porsche Cayman GT4 i 16-letniej Marceliny Czepiel w Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski

Debiut Porsche Caymana GT4 i 16-letniej nadziei z kartingu w Kii Picanto, a także pierwsze starty uznanych zawodników z rallycrossu i wyścigów górskich. Lipcowe rundy Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski po raz trzeci zagoszczą na Torze Poznań.

Zawodnicy ani myślą robić sobie wakacji od ścigania. Do lipcowych rund WSMP na Torze Poznań zarejestrowano blisko 130 zgłoszeń, z czego większość zobaczymy w cieszących się wielkim zainteresowaniem pucharach markowych, czyli Toyota Racing Cup, OMM Super S Cup, 318IS Cup PL oraz Maluch Trophy. Najliczniej obsadzony jest OMM Super S Cup, gdzie pościga się 15 aut.

W wyścigach „miniaków” zobaczymy dwóch nowych zawodników, którzy od lat osiągają świetne wyniki w innych konkurencjach. Na start zdecydowali się zwycięzca dwóch ostatnich rund rallycrossowych mistrzostw Polski w Słomczynie oraz Toruniu Robert Mazurkiewicz oraz specjalista od wyścigów górskich Jarosław Adamiak. W klasie DN1 warto obserwować debiut 16-letniej Marceliny Czepiel, która imponowała jazdą w kartingowym programie Girls On Track, a teraz sprawdzi się za kierownicą Kii Picanto.

Usatysfakcjonowani powinni być też fani najmocniejszych aut. W wyścigach sprinterskich do trzech Porsche 911 GT3 i Lamborghini Huracana dołączą dwa Porsche Caymany GT4, których w tym sezonie WSMP jeszcze nie widzieliśmy. Jeden z Caymanów pojedzie też w dwugodzinnym wyścigu długodystansowym, który jest punktem kulminacyjnym soboty.

W lipcu fani motoryzacji zostaną zabrani w podróż w przeszłość, bo zaplanowano starty historycznych wyścigówek z niemieckiej serii ADAC Haigo Historic Cup i to w dwóch wydaniach: formuł oraz samochodów turystycznych. Entuzjaści pojazdów elektrycznych będą mogli obserwować rywalizację ekowyścigówek z cyklu Greenpower. Zarówno w sobotę jak i niedzielę zaplanowano parady wszystkich aut oraz otwartą pitlane, czyli będzie można z bliska przyjrzeć się garażom czołowych zespołów.

Najnowsze

Porsche Sprint Challenge Central Europe – zobacz zdjęcia z Toru Poznań!

W ostatni weekend – 12 i 13 lipca 2019 r. – na Tor Poznań zawitała stawka zawodników uczestniczących w nowym markowym pucharze Porsche Sprint Challenge Central Europe (PSCCE). Zobaczcie zdjęcia z tego wydarzenia!

Pętla wielkopolskiego obiektu liczy nieco ponad 4 kilometry i składa się z 14 zakrętów oraz prostej startowej o długości ponad pół kilometra. Najsłynniejszym miejscem, gdzie bardzo często dochodzi do emocjonujących pojedynków, jest podwójny zakręt nazywany „Babą Jagą”. Tak było również podczas pierwszych w historii zawodów PSCCE na tym obiekcie. W każdym z trzech wyścigów, które wraz z treningami i kwalifikacjami składają się na weekend rywalizacji w tej serii, w pierwszym zakręcie po prostej startowej, pomiędzy kierowcami Porsche 718 Cayman GT4 Clubsport dochodziło do zaciętej walki o pozycje.

Poznańska runda była trzecią z pięciu zaplanowanych w tym sezonie, dlatego zawodnicy biorący udział w pełnym cyklu zdążyli już dobrze poznać możliwości swoich aut, które Porsche stworzyło właśnie z myślą o prywatnych kierowcach i zespołach. Napędzane są one wolnossącymi, 6-cylindrowymi silnikami typu bokser o pojemności 3,8 litra i mocy 425 KM. Napęd trafia na tylne koła za pośrednictwem 6 stopniowej przekładni dwusprzęgłowej PDK oraz dyferencjału z mechaniczną blokadą. Lekkie przednie zawieszenie pochodzi z większego brata – 911 GT3 Cup, a wyścigowy układ hamulcowy zaopatrzono w komplet czterech stalowych tarcz o średnicy 380 mm.

Gotowy do jazdy wóz z fabryczną klatką i wyścigowym fotelem kubełkowym waży jedynie 1320 kg. Istnieje także możliwość pełnej regulacji kątów oraz twardości zawieszenia. Aby rywalizacja była jak najbardziej wyrównana, obsługujący całą serię Porsche Sprint Challenge Central Europe austriacki zespół Lechner Racing przygotowuje na każdy wyścig takie same ustawienia dla wszystkich samochodów. Zawodnicy mają jedynie możliwość regulacji ciśnienia w oponach, co dodatkowo uwidacznia umiejętności jazdy oraz poziom wyczucia samochodu przez kierowcę.

Na starcie 3. rundy pojawiło się 10 samochodów przygotowanych do jazdy dla 14 zgłoszonych zawodników. Format całego weekendu w PSCCE pozwala na wspólne starty w Porsche 718 GT4 Clubsport dwóch kierowców w zespole. W piątkowych treningach, które odbywały się w różnych warunkach atmosferycznych, bardzo dobrze radził sobie debiutujący w serii Jan Antoszewski (Polska). Utalentowany młody kierowca we wszystkich trzech treningach rywalizował o najlepszy czas okrążenia z rywalem ze swojego pokolenia Lukasem Wannerem (Austria). Dwukrotnie uzyskany najlepszy rezultat oraz drugie miejsce za najszybszym w trzecim treningu Arne Hoffmeisterem (Niemcy) pokazały, że Antoszewski będzie liczył się w walce o czołowe lokaty. W klasie Am na start zdecydował się za to ambasador marki Porsche – Radzimir JIMEK Dębski (Polska), starając się jak najlepiej przygotować do drugiego sprintu oraz startu w kończącym rundę wyścigu endurance.

Sobotnie kwalifikacje, które ruszyły o godzinie 9, odbyły się przy niesprzyjającej aurze. Nad torem na długo zawisły deszczowe chmury, z których padał rzęsisty deszcz. W pierwszej części kwalifikacji, decydującej o ustawieniu na starcie inaugurującego wyścigu najszybszy z czasem 1:53,215 był Frederick Jerich (Austria), który pokonał Roberta Sulmę (Holandia) oraz Freddiego Fasta (Austria), toczących między sobą rywalizację o najlepszy czas w klasie Pro-Am. Z czasem 1:51,196 najszybszy w drugich kwalifikacjach okazał się lider cyklu Porsche Sprint Challenge Central Europe Lukas Wanner (Austria). O nieco ponad pół sekundy miejsca ustąpił mu Jan Antoszewski (Polska). W klasie Pro-Am najlepszym czasem popisał się Robert Sulma, który okazał się szybszy od znanej w startach w innych seriach Marylin Niederhauser (Szwajcaria). Jimek znalazł się w klasie Am na drugiej pozycji, tracąc do bardziej doświadczonego lidera Thomas Edla (Austria) niespełna pół sekundy.

Pierwszy wyścig odbył się jeszcze przed południem na mokrym torze. W 25-minutowej rywalizacji ze stawki 10 kierowców do mety dotarła jedynie połowa z nich. Jak się okazało, mokre zakręty „Baba Jaga” i „Uśmiech Szatana” okazały się trudne techniczne i już na pierwszym okrążeniu doszło do kilku incydentów, wskutek których na torze pojawił się nawet samochód bezpieczeństwa. Po uprzątnięciu toru w dalszej części wyścigu, który przebiegał już dość spokojnie najszybszy okazał się Markus Sattler (Niemcy). Niemalże do końca toczący z nim bój o pierwsze miejsce Freddy Fast (Austria) przekroczył linię mety jako drugi, zostawiając w tyle swojego imiennika Freddiego Kremera (Niemcy).

Druga odsłona wyścigowych zmagań odbyła się już w znacznie lepszych warunkach pogodowych, a mocno świecące słońce przesuszyło nitkę wielkopolskiego toru. Na starcie zobaczyliśmy 9 kierowców w tym aż trzech w klasie Pro. To właśnie Jan Antoszewski (Polska), JavinSeyhan (Turcja) i Lukas Wanner (Austria) nadawali ton popołudniowej rywalizacji, kończąc wyścig po 16 okrążeniach w powyższej kolejności. W klasie Pro-Am tym razem najlepiej poradził sobie czwarty w klasyfikacji generalnej Freddy Fast (Austria), a ze zwycięstwa w klasie Am i bardzo solidnej jazdy w całym wyścigu mógł cieszyć się na mecie Jimek.

Na koniec poznańskiej rundy Porsche Sprint Challenge Central Europe zawodnicy podjęli rywalizację w ponad godzinnym wyścigu długodystansowym. Na starcie ponownie pojawiło się dziewięć Porsche 718 Cayman GT4 Clubsport. Z wyjątkiem Javina Seyhana (Turcja) i Marylin Niederhauser (Szwajcaria) reszta zespołów przystąpiła do wyścigu w parach. Po pokonaniu 31 okrążeń ze średnią prędkością 103,7 km/h pierwsi flagę z białą-czarną szachownicą zobaczyli Lukas Wanner i Frederick Jerich (Junior Team Austria). Drugie miejsce samotnie dowiózł Javin Seyhan (Turcja), a najniższy stopień podium zdobyli kierowcy niegdyś topowego zespołu klienckiego Porsche Kremer Racing — Jan Antoszewski (Polska) i Freddy Kremer (Niemcy). Załoga VIP Team Lechner Racing Richy Müller/Jimek (Niemcy/Polska) jako jedyna została sklasyfikowana w klasie Am.

Najnowsze

Co to jest videotolling i jaki ma wpływ na czas naszej podróży na autostradzie?

Od dzisiaj przed podróżującymi autostradą A4 między Katowicami a Krakowem, szlabany na placach poboru opłat mogą podnosić się automatycznie bez konieczności instalowania w pojeździe dodatkowych urządzeń.

Koncesjonariusz – Stalexport Autostrada Małopolska S.A. – uruchomił właśnie system pozwalający płacić za przejazd przy pomocy aplikacji Autopay, znanej już z AmberOne Autostrady A1.Aplikacja Autopay pozwala zrejestrować pojazd w bazie i powiązać numer rejestracyjny z kartą kredytową lub płatniczą. Zainstalowane na bramkach urządzenia odczytują tablicę rejestracyjną i automatycznie podnoszą szlaban. Płatność odbywa się bez zaangażowania kierowcy, dzięki czemu przejazd jest bardzo płynny. To pierwsza metoda płatności za przejazd autostradą, która nie wymaga instalowania dodatkowych urządzeń oraz dokonywania płatności „z góry”.

Videotolling jest metodą płatności opartą o identyfikację numeru rejestracyjnego pojazdu, przeznaczoną dla pojazdów osobowych oraz dostawczych (kategorie 1-5, z wyłączeniem motocykli). Żeby z niej korzystać, wystarczy zainstalować w telefonie bezpłatną aplikację Autopay, dostępną w sklepach Google Play oraz App Store. Zakładając konto w aplikacji, należy podać numer rejestracyjny, a także wprowadzić dane aktywnej karty kredytowej lub płatniczej.

Wjeżdżając na plac poboru opłat w Mysłowicach lub w Balicach trzeba wybrać linię oznakowaną piktogramem czarnej kamery na żółtym tle. Z myślą o użytkownikach Autopay, wydzielone zostały trzy bramki w każdym kierunku: dwie pierwsze od lewej strony oraz jedna bramka z prawej strony placu poboru. Skrajna lewa bramka jest dedykowana wyłącznie płatnościom automatycznym Autopay i A4Go. W przypadku omyłkowego wjazdu na nieoznakowaną bramkę będzie można również  zapłacić za przejazd przy użyciu Autopay, zgłaszając taki zamiar inkasentowi, który uruchomi system – taka transakcja potrwa jednak zdecydowanie dłużej.

Wjeżdżając na plac poboru opłat nie trzeba  być zalogowanym w aplikacji ani nawet mieć przy sobie telefonu – system automatycznie odczytuje numer rejestracyjny, identyfikuje pojazd i podnosi szlaban. Połowa opłaty zostanie pobrana na bramce wjazdowej oraz druga połowa na bramce wyjazdowej.

Autopay stwarza szereg udogodnień dla użytkowników: w aplikacji można założyć konto indywidualne albo firmowe, dodać kilka pojazdów i podłączyć je pod jedną lub więcej kart kredytowych lub płatniczych, śledzić historie transakcji oraz otrzymywać zbiorcze faktury za przejazdy.

Najnowsze

Robert Lewandowski przygotowuje się do meczów na Audi Summer Tour

Czwarte już Audi Summer Tour zabrało piłkarzy FC Bayern Monachium, w tym Roberta Lewandowskiego, do Stanów Zjednoczonych w ramach przygotowań do sezonu. Audi tradycyjnie jest partnerem FC Bayern, zapewniając szereg ciekawych atrakcji poza boiskiem.

Już po raz czwarty Audi jest głównym partnerem i tytularnym sponsorem Audi Summer Tour Bayernu Monachium. W ramach przygotowań do sezonu, w dniach od 15 do 24 lipca Mistrz Niemiec podróżuje po Stanach Zjednoczonych i w trzech meczach zmierzy się z czołowymi drużynami Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Włoch. Ponadto zawodnicy z Monachium, w tym Robert Lewandowski, zaangażowani będą w szereg wydarzeń poza boiskiem, przybliżających zespół kibicom.

Pierwszym przeciwnikiem Bayernu w USA będzie Arsenal Londyn. Mecz z „Kanonierami” odbędzie się w środę, 17 lipca w Los Angeles. Z Zachodniego Wybrzeża drużyna z Monachium uda się do Houston w Teksasie, gdzie 20 lipca rozegra spotkanie z wielokrotnym zwycięzcą Champions League – Realem Madryt. Po dwóch meczach w ramach Audi Football Summits, monachijczycy udadzą się jeszcze do Kansas City, w którym 23 lipca zagrają ostatni mecz, tym razem z AC Milan. Wszystkie te spotkania odbędą się w ramach serii międzynarodowych turniejów piłkarskich “International Champions Cup” (ICC).

Stany Zjednoczone są dla Audi jednym z najważniejszych i ciągle rosnących rynków. W roku 2018 cztery pierścienie sprzedały tu 225 000 samochodów. USA jest również niezmiernie ważne dla klubu FC Bayern Monachium. W roku 2014 klub uruchomił w Nowym Jorku swoje biuro i w tej chwili może liczyć na wsparcie kibiców zorganizowanych w 150 fan klubach.

Zaledwie tydzień po powrocie Bayernu z Ameryki, fanów futbolu czeka kolejne święto. W dniach 30 i 31 lipca na Allianz Arena odbędzie się turniej Audi Cup, podczas którego Robert Lewandowski i jego koledzy z FC Bayern podejmą piłkarzy trzech klubów: Tottenham Hotspur, Realu Madryt i Fenerbahçe Istanbuł.

Najnowsze

Uderzył w inne auto tak, że dachowało!

Wymuszenie pierwszeństwa przy stosunkowo niedużej prędkości prowadzi najwyżej do niegroźnej stłuczki? Lepiej zobaczcie to wideo.

To jak zakończy się kolizja zależy nie tylko od prędkości samochodów biorącej w niej udział, ale także od tego jak jeden pojazd uderzy w drugi. W niesprzyjających okolicznościach jedno z aut może na przykład wylądować na dachu.

Dokładnie tak, jak na tym nagraniu. Samochód wymuszający pierwszeństwo dopiero ruszał i miał niewielką prędkość. Auto z kamerą również nie wyglądało jakby jego kierowca pędził jak szalony. A mimo to uderzenie w sam róg pojazdu sprawiło, że wylądował on na pobliskim polu kołami do góry.

Najnowsze