Coraz ciężej o prawo jazdy
Rządzący mają chyba misję utrudnienia dostępu do prawa jazdy. Być może jest to sposób na zmniejszenie liczby wypadków, o co walczą od wielu lat. Okazuje się, że po wprowadzonych niedawno zmianach w przepisach coraz trudniej zdobyć upragniony papierek.
Jak donosi „Dziennik Gazeta Prawna” zmiany, które przeprowadzono na początku 2013 roku mocno zmieniły statystyki zdawalności. Wcześniej łatwiej było o prawo jazdy. Za pierwszym podejściem zdawało nawet 80 procent kandydatów na kierowców. Różnica była taka, ze baza pytań liczyła wtedy kilkaset pozycji, które były ogólnodostępne.
Po zmianie w bazie pojawiło się ponad 2,6 tys. pytań, które przez długi czas nie były jawne. To spowodowało drastyczny spadek zdawalności. Niektóre ośrodki zanotowały nawet o kilkanaście procent.
Jak donosi resort infrastruktury, baza pytań będzie dodatkowo poszerzana o kolejne, a przy tym na bieżąco aktualizowana, zgodnie ze zmianami przepisów. Wygląda na to, że poziom zdawalności sprzed zmian będzie trudno osiągnąć.
Poza tym przypominamy, że w obecnej sytuacji prawnej dużo łatwiej o utratę prawa jazdy. Od 18 maja funkcjonują nowe przepisy. Najwięcej emocji wzbudza przepis, na podstawie którego funkcjonariusz policji może zatrzymać prawo jazdy. Wystarczy, że w terenie zabudowanym przekroczymy prędkość o 50 km/h. Starosta ma prawo wydać decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy pod rygorem natychmiastowej wykonalności i zobowiązać kierowcę do zwrotu dokumentu, jeżeli nie zostanie zatrzymany podczas kontroli. Od takiej decyzji możemy się odwoływać do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: