Coca cola dla małych fanów czterech kółek

Zabraniasz swojemu dziecku picia coca-coli za to czynisz setki prób by podchwyciło twoją motoryzacyjną pasję? Mamy na to sposób - samochód napędzany słynnym napojem. Każdy będzie zadowolony!

Dzieci chciałyby ją pić, a rodzice zdecydowanie nie chcą im na to pozwolić – jest przecież za słodka i zbyt szkodliwa. Słodycz Coca Coli da się jednak zamienić nie tylko w dziurawe mleczaki, ale i w uśmiech dziecka. To wszystko dzięki bio bateriom Sony, które mogą napędzić zdalnie sterowany samochód.

Bio baterie nie pojawiły się jeszcze w oficjalnej sprzedaży, ale już podczas targów Toy Forum można było zobaczyć napędzane nimi autko. W zawartej w bateriach Coca Cola dzięki dużej zawartości cukru dochodzi dzięki enzymom do rozbicia węglowodanów i, co za tym idzie, produkcji energii. Produktem końcowym  jest co ciekawe nie tylko pędzące autko, ale i…woda.

Niedługo dzięki Coca Coli nasze dziecko będzie miało naprawdę fajne zabawki, a my będziemy mogli tłumaczyć mu, że Cola to nie napój dla dzieci, a rodzaj benzyny do samochodu. Ciekawe, jak długo będzie w to wierzyć.

Chcecie sprawdzić jak działa napędzany na Colę samochód ? Obejrzyjcie filmik!

Źródło: Sony

 

Najnowsze

Drożej w urzędach

Jeśli planujesz wyrabianie nowego dowodu rejestracyjnego, wymianę nalepki kontrolnej lub zmieniasz prawo jazdy przygotuj się na koszty...i to wyższe niż do tej pory.

fot. Motocaina

Od 16 lutego, zgodnie z rozporządzeniem Ministerstwa Infrastruktury obowiązują nowe stawki za dowód rejestracyjny, nalepki kontrolne czy prawo jazdy.

Zgodnie z nowym cennikiem zapłacimy: 

– 54 złote za dowód rejestracyjny

– 12,5 złotego za komplet nalepek legalizacyjnych

– 18,5 złotego za nalepkę kontrolną

– 13,5 złotego za pozwolenie czasowe przy rejestracji czasowej pojazdu

– 84 złote za nowe prawo jazdy (podwyżka wynosi w tym przypadku aż 14 złotych)

– 30 złotych za międzynarodowe prawo jazdy 

Podwyżki często są 2-3 złotowe, ale jak łatwo się domyśleć w kasie państwa te drobne złotówki zamienią się w całkiem pokaźne sumy. Dla nas, zwykłych obywateli to też kolejne wydatki, no ale cóż, za przyjemność jazdy samochodem trzeba płacić.

Najnowsze

Motocyklowe dni otwarte w Motoriście

W najbliższy weekend motocyklowy dealer Hondy - Motorista zaprasza wszystkie motocyklistki na dni otwarte, gdzie zaprezentuje nowości japońskiej marki na 2010 rok. W programie konkursy i gadżety dla wszystkich odwiedzajacych.

Natalia Florek na Hondzie CBR1000RR
fot. A. Godlewska

Od piątku 26 lutego do soboty 27 lutego zobaczysz w Motosiście nastepujące maszyny:

– Honda VFR 1200 F
– Honda VT 1300X
– Honda VT 750 Shadow Black Spirit
– Honda CBF 1000 w nowej stylistyce

Będzie możliwość zapoznania się także z nowościami z działu odzieży i akcesoriów firm:
– Racer  
– Scorpion – najbardziej innowacyjne kaski z USA nareszcie w Polsce
– Spidi
– Modeka – nowości 2010
– TCX

W programie również liczne konkursy z nagrodami i gadżety dla wszystkich odwiedzających motocyklistek.

Więcej szczegółów tutaj.
 

Najnowsze

Czy samochód skusi nas do kupna szamponu?

Timotei namawia kobiety, by kupiły szampony kusząc je wizją jazdy samochodem w zgodzie z naturą. Czy panie skuszą się w ten sposób na zielone Clio?

fot. Renault

Nareszcie firmy zorientowały się, że  jazda „fajnym” samochodem może być kusząca nie tylko dla mężczyzn. Namawiają kobiety do zakupu swoich produktówm oferując im w zamian szansę udziału w konkursie, którego nagrodą główną jest właśnie nietypowe auto – a nawet trzy!

Aby wziąć udział w wielkiej bitwie o ekologiczne Renault Clio Eco w najnowszym konkursie Timotei, wystarczy kupić jeden z produktów marki: szampon lub odżywkę, a następnie wysłać smsa za 1,22 złotych, skrzętnie schować paragon za kosmetyk i odpowiedzieć na pytanie: jak podkreślasz piękno swoich włosów? Samochód w bliskim naturze kolorze, emituje niewielką ilość dwutlenku węgla, a wyposażony jest w silnik 1,2 16V o mocy 75 KM. Można go będzie wygrać trzykrotnie – najbliższy konkurs kończy się już 1 marca, a więc za tydzień, kolejne 16 marca i 2 kwietnia.

Ciekawi nas, czy uczestniczki konkursu będą grać o samochód, piękno swoich włosów, czy może jeden z 1665 miękkich szlafroków. Nasz typ na pewno znacie.

Najnowsze

Co łączy Forda i myszkę?

Kilka kliknięć myszką i nowy Ford może być twój... i to wcale nie za pomocą serwisu aukcyjnego. Jeden z dealerów Forda zaprasza do kupowania samochodów na swojej stronie internetowej i dostarcza je pod drzwi. To prawie takie proste jak zamawianie pizzy.

Fiestę w kolorze Hot Magenta możemy teraz kupić w internecie
fot. Aleksandra Kaczkowska

Dealer Forda Auto Boss, który działa w Bielsku-Białej i Chorzowie, oferuje internautom możliwość zakupu samochodów poprzez stronę www i bynajmniej nie chodzi o samochodowe zabawki, a całą gamę modeli marki.

Na stronie e-BossSale znajdziemy prezentacje wszystkich modeli, obejrzymy dostępną gamę kolorystyczną i poczytamy o warunkach ubezpieczenia pojazdu, czy możliwości jego finansowania. Kiedy zdecydujemy się już jakie auto chcemy kupić, standardowo – jak w sklepach internetowych – wystarczy pięć kliknięć myszką i wskazujemy miejsce dostarczenia przesyłki. Nowe auto firma chętnie dostarczy pod nasze drzwi.

System, zdaniem przedstawicieli firmy jest intuicyjny, umożliwia wydruk wszystkich potwierdzeń, a ideą fix jest zaufanie klientów do wielokrotnie nagradzanego dealera.

Choć salony Auto Boss zlokalizowane są na południu Polski, firma dostarczyła już klientowi samochód do Szczecina. Jak widać innowacyjny pomysł, cieszy się więc popularnością i zostaje doceniony. W końcu kupujemy używany samochód nie od nieznanej nikomu osoby fizycznej, a od dużego dealera.

Ile z nas chciałoby kupić prawdziwy samochód w nieprawdziwym, wirtualnym świecie? No i co z targowaniem się, czy negocjacjami rabatów cenowych? Będziemy się przyglądać tej ofercie.

Najnowsze