Chwilowe ogródki Twizy
Renault wprowadza na polski rynek pojazd elektryczny, Twizy, prezentując go w tymczasowych ogródkach. W każdy weekend, od 22 czerwca do 7 lipca pojawią się w Warszawie Chwilowe Ogródki Twizy.
Zaprojektowane przez architekta krajobrazu, Krzysztofa Hermana, symbolizują zieloną wizję miasta. Te oryginalne ekoogródki można nie tylko obejrzeć, ale także w nich wypocząć, korzystając z przygotowanych miejsc do siedzenia. Pierwszy ekoogródek zostanie zaprezentowany już 22 czerwca przed Zamkiem Ujazdowskim.
![]() |
| fot. Renault |
Każdy ogródek zajmuje powierzchnię porównywalną do dwóch miejsc parkingowych, a stojący w nich pojazd Twizy zajmuje jedną czwartą tej przestrzeni.
Twizy to ultramobilny, w 100% elektryczny pojazd dla dwóch osób, który można ładować w zwykłym gniazdku elektrycznym, intuicyjny i prosty w użyciu. Zaprojektowane przez Renault Sport, jest już dostępne w Polsce.
![]() |
|
fot. Renault
|
Pierwszy chwilowy ogródek stanie przed Zamkiem Ujazdowskim w dniach 22-23 czerwca i będzie elementem inauguracji tegorocznej edycji Zielonego Jazdowa. Będzie to także okazja dla mieszkańców Warszawy do przetestowania kilku modeli samochodów elektrycznych Renault: Twizy, Fluence Z.E. i Kangoo Z.E.
Ekspozycje chwilowego ogródka Twizy:
• 22-23 czerwca, ul. Jazdów 2, przed Zamkiem Ujazdowskim
od godz. 11.00 22 czerwca do godz. 17.00 23 czerwca
• 27-30 czerwca, ul. Krucza 47, przy restauracji La Tomatina
od godz. 9.00 27 czerwca do godz.17.00 30 czerwca
• 5-7 lipca, ul. Nowy Świat 6/12, przy restauracji La Bodega
od godz.9.00 5 lipca do godz. 17.00 7 lipca.
Projekty ogródków, a później zdjęcia z ich realizacji można obejrzeć na facebook.com/RenaultPolska. Na tym samym profilu do zdobycia koszulki Twizy, zaprojektowane przez Monikę Błędowską, która stworzyła markę Col Claudine, oraz do wygrania Twizy na kilkudniowe testy.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?


Zostaw komentarz: