Brabus 850 Cabrio – najszybsze kabrio świata
Podczas wyścigu LeMans 24, który ruszył kilka godzin temu odbyła się premiera Mercedesa AMG S63 Cabrio zmodyfikowanego przez specjalistów z Brabusa. Ten czarny potwór jest obecnie najszybszym kabrioletem na świecie.
Nad projektem czuwali inżynierowie Brabusa oraz Motul. Pod maską tego czarnego potwora pracuje rozwiercony silnik o pojemności 5,9 litra. Standardowe dwie turbosprężarki zamieniono w nim na zupełnie od Brabusa. Zainstalowano nowy kompresor oraz układ wylotowy wraz z całym układem wydechowym. Do tego poprawiono wygląd samochodu zgodnie ze standardami Brabusa i dołożono dużą ilość włókna węglowego. Całość stoi na 21-calowych felgach i obniżonym o 15 mm zawieszeniu.
Po takiej kuracji Brabus 850 Cabrio legitymuje się maksymalna mocą 838 KM i szczytowym momentem obrotowym o wartości 1450 Nm. Jednak ze względu na żywotność silnika ograniczono moment do 1150 Nm. Całość jest przekazywana na wszystkie koła za pomocą systemu 4MATIC i siedmiostopniową skrzynię automatyczną.
Kabriolet potrzebuje tylko 3,5 sekundy żeby rozpędzić się do 100 km/h. Prędkość 200 km/h pojawia się na liczniku po 9,4 sekundy. Prędkość maksymalna jest ograniczona elektronicznie do 350 km/h.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: