Bo liczy się wnętrze…?
Określenie "dawca organów" jako synonim motocyklisty to bardzo znany i krzywdzący stereotyp. Firma Alpinestars w manifeście przeciwko tym niejasnościom przedstawiła kombinezon o nazwie "Anatomy".
Jak sama nazwa wskazuje, nie może być to zwyczajny ubiór, podobny do reszty. Tym, co wyróżnia go spośród innych produktów, jest grafika przedstawiająca wnętrze ciała ludzkiego.
| Kombinezon Death Spray Custom |
![]() |
|
fot. Alpinestars
|
Kombinezon został zaprojektowany przez Davida Gwythera z londyńskiego Death Spray Custom, którego zainspirowała przede wszystkim kreacja legendy wyścigów Davida Aldany przebranego podczas rozgrywek w kombinezon przypominający szkielet.
„Anatomia człowieka to coś, co mnie zawsze fascynowało i towarzyszyło w poprzednich pracach. To coś, co zawsze intrygowało i mogło być wyrazem sztuki” – mówi Gwyther.
![]() |
| fot. Alpinestars |
„W mojej pracy można zauważyć przede wszystkim inspirację osobą Davida Aldany. Jeździł on w skórzanej odzieży, zamalowanej białą farbą na wzór szkieletu. Chciałem stworzyć wersję kombinezonu następnej generacji. Najlepsze pomysły powstają właśnie w tak przypadkowy sposób”.
Premiera kombinezonu „Anatomy” będzie mieć miejsce w tym tygodniu we Francji.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: