BMW Motorrad Days 2009
Tegoroczna edycja BMW Motorrad Days odbyła się w Garmisch-Partenkirchen w dniach 3 - 5 lipca. Dla miłośników motocykli terenowych przygotowano tory X-Track i Enduro Park, a dla wielbiciele superbike mogli spotkać się z najlepszymi w swojej klasie zawodnikami.
Już po raz kolejny niemieckie miasto Garmisch-Partenkirchen stało się miejscem spotkania motocyklistów dosiadających maszyn BMW. Motorrad Days odbyły się po raz dziewiąty. Tym razem, również samochody stanowiły integralną część imprezy. Do dyspozycji gości przygotowano dodatkowo modele X3, X5 oraz X6 którymi można było pojeździć w ramach kursu xDrive.
Natomiast off-road’owe możliwości motocykli BMW testowano na specjalnie przygotowanych torach: X-Track i Enduro Park. Zaproszono również gwiazdy SuperBike: Australijczyka Troy’a Corsera i Hiszpana Rubena Xausa.
W zeszłym roku miasteczko BMW wybudowane u podnóży Alp odwiedzili motocykliści praktycznie z całego świata. Nie zabrakło wśród nich Polaków, Niemców, Czech, Rosjan, Amerykanów, Irlandczyków, Włochów, a nawet gości z Chin. Jak zwykle organizator zaplanował bardzo wiele atrakcji dla tych, którzy w ten lipcowy weekend zdecydowali się odwiedzić Garmisch-Partenkirchen.
Źródło: http://www.bmw-motorrad.com
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: