BMW drukuje wirnik pompy wodnej do samochodów wyścigowych DTM
W jednym ze startujących w serii DTM samochodów BMW zamontowany jest pięćsetny już wirnik pompy wodnej wykonany na drukarce 3D.
Ten niezwykle precyzyjny element, który przez swe techniczne życie poddawany jest niesłychanym obciążeniom, wykonany jest z aluminium i produkowany w technologii addytywnej 3D.
Ta metoda produkcji jest idealnym rozwiązaniem przy wytwarzaniu mało- lub krótkoseryjnych produktów, zapewniając przy tym najwyższą precyzję i jakość bez konieczności tworzenia kompletnych linii produkcyjnych. BMW jako pionier tych technologii wykorzystuje takie metody już od 1991 r., kiedy to w ramach procesów tzw. rapid prototyping powstawały części lub formy do odlewów – w zależności od stopnia komplikacji i potrzeb, w ciągu najdalej kilku dni, wyłącznie na bazie projektu komputerowego w AutoCAD. Dziś w Centrum Badań i Innowacji FIZ w Monachium powstaje rocznie do 100 000 elementów zlecanych w mniej więcej 25 000 procesów prototypowych wyłącznie dla potrzeb wewnętrznych.
W przypadku wirników pomp wodnych dla aut DTM mamy do czynienia z technologią odmienną od spopularyzowanej ostatnio w dostepnych w handlu drukarkach 3D. Nazywa się ona SLM (selektywne topienie laserowe), a proces produkcji polega na natryskiwaniu warstwy proszku metalowego o grubości 0,05 mm (pięciu setnych milimetra) na płytkę procesową, a następnie proszek zostaje stopiony przez laser w jednorodną warstwę metalową o niebywale precyzyjnie zaprojektowanej formie i wymiarach. W ten sposób warstwa po warstwie tworzy się monolityczna część – w tym przypadku 6-łopatkowy wirnik turbiny wodnej – zastępując mniej niezawodne i precyzyjne elementy stosowane uprzednio.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: