BIanchi, MOrri i TAmburini już w Polsce

W czwartek, 28 maja swoją premierę na polskim rynku miała najbardziej ekskluzywna, włoska marka motocykli - Bimota. Jej gwiazdami są motocykle spod znaku hi-end Bimoty o wyjątkowym designie - ręcznie wykonane przez mistrzów sztuki inżynierskiej: innowacyjny model Tesi3D,  DB6 Delirio czy znane już z zeszłego roku karbonowe dzieło projektanta Enrica Borghesana DB7 „Oro Nero".

fot. Bimota

W ofercie polskiego importera Bimota znajdzie się pełna oferta motocykli tej ekskluzywnej marki.

W Polsce, jako w jednym z niewielu krajów oferujących motocykle Bimota, dzięki staraniom importera, będzie można zamówić wersję specjalną modelu DB7 „Oro nero” (czarne złoto). Pomimo wysokiej ceny nie każdy jednak będzie mógł dostać tę niesamowitą maszynę. Aby kupić ręcznie budowany na specjalne zamówienie motocykl, trzeba należeć do wybranych. Są tylko dwa sposoby stania się szczęśliwym właścicielem Oro nero: importer w porozumieniu z zarządem włoskiego koncernu wybiera potencjalnego klienta, lub właściciel motocykla marki Bimota wprowadza przyszłego posiadacza do ekskluzywnego klubu Bimota Owners Club.

Włoskie przedsiębiorstwo Bi-Mo-Ta, założone w Rimini w 1973r. przez wspólników Bianchiego, Morriniego i Tamburiniego wytwarza motocykle sportowe przeznaczone głównie na tor wyścigowy

http://www.bimotawarszawa.pl/

fot. Bimota
fot. Bimota

 

Najnowsze

FOTA zawiesza Williamsa

W poniedziałek, 25 maja zespół Williams oficjalnie zadeklarował udział w Mistrzostwach Świata Formuły 1 2010. Ostateczna data zgłoszeń wyznaczona była przez FIA na 29 maja.

Sytuacja jest o tyle dziwna, że zespoły reprezentowane przez FOTA (Stowarzyszenie Zespołów F1),
w swoim liście do prezydenta FIA Maxa Mosleya, zgodnie oznajmiły, że nie zamierzają zgłaszać teamów
w wyznaczonym czasie, jeśli proponowane przez Federację zmiany przepisów nie zostaną uchylone.

Szefowie Williams-Toyota podkreślają, że dokonane zgłoszenie nie zmienia ich zdania na temat przyszłorocznych regulacji, które w niczym nie odbiega od stanowiska innych zespołów. Jak stwierdził Adam Paar, CEO zespołu z Grove, umowa i otrzymane fundusze na sezony 2008-2010 stanowią moralne i prawne zobowiązanie do udziału w mistrzostwach.

Frank Williams, szef zespołu
fot. Williams

Na skutek kroków podjętych przez angielski team,
w środę 27 maja FOTA zdecydowała tymczasowo zawiesić jego członkostwo  w stowarzyszeniu.

– Decyzja FOTA, choć przykra jest zrozumiała – stwierdził po otrzymaniu decyzji Frank Williams –
Jednak dla nas jako zespołu i firmy, której jedyną działalnością jest Formuła1, w obliczu posiadanych zobowiązań wobec naszych partnerów
i pracowników, zgłoszenie udziału
w przyszłorocznych Mistrzostwach nie podlegało dyskusji. Ponadto, jesteśmy związani prawnie kontraktem z FOM i FIA do roku 2012.

Najnowsze

Wieziemy uśmiech na 2oo po raz kolejny!

Podobnie jak w latach ubiegłych również i tym razem motocykliści z VFR Owners Club Poland przygotowali 30 maja, dużą imprezę z okazji Dnia Dziecka. Wszystko specjalnie dla podopiecznych Centrum Zdrowia Dziecka w Międzylesiu koło Warszawy.

Pomysł, aby powalczyć o uśmiech na twarzach dzieci poszkodowanych przez los zrodził się w głowach motocyklistów bardzo dawno temu. Od wielu lat ludzie na motocyklach, skuterach i quadach opiekują się domami dziecka, szpitalami dziecięcymi i hospicjami, starając się zrobić tyle ile są w stanie dla przebywających tam dzieci. Akcja „motocykliści dzieciom” zrodziła się, gdy pojawił się pomysł, aby połączyć prowadzone dotychczas indywidualnie działania w jedną akcję.

W tym roku po raz pierwszy impreza miała charakter otwartego pikniku o charakterze integracyjnym. Z tego względu zaproszono dzieci z Domu Dziecka w Chełmie do wspólnej zabawy z podopiecznymi Centrum Zdrowia Dziecka. Dzieci  miały zorganizowaną wycieczkę po Warszawie, spróbowały swych sił w jeździe konnej w stadninie w Chotomowie, odbyły seans w kinie z efektami specjalnym i wjechały na taras Pałacu Kultury i Nauki.

Dzięki ekipie stuntowej Wheelieholix, grupie paramilitarnej ASG, firmie Honda Polska, która dostarczyła dwa stanowiska Riding Trainer i wielu innym „wiozącym uśmiech” nie zabraknło wspaniałych atrakcji. Pojawiło się liczne grono motocyklistówi oraz rodzin z dziećmi!

Zgodnie z tradycją głównym punktem programu było wożenie dzieci po terenie CZD na motocyklach. Impreza odbyła się w sobotę 30. maja na placu przy ulicy Dzieci Polskich 20 w Międzylesiu ok. godz. 10:00.

Najnowsze

Wypadki motocyklowe

W piątek, 29. maja na torze w Lublinie przy ul. Zemborzyckiej odbyło się bezpłatne szkolenie z zakresu bezpieczeństwa ruchu drogowego o tematyce „wypadki motocyklowe".

Część medyczna kursu została poprowadzona przez ratowników medycznych z Wojewódzkiego Pogotowia Ratunkowego z ul. Spadochroniarzy 8 w Lublinie przy współudziale Instruktorów Ratownictwa Drogowego PZM. Oprócz tego Straż Pożarna zaprezentowała pokaz ratownictwa drogowego i ewakuacji ofiar wypadków oraz pokaz sprzętu ratowniczo-gaśniczego, używanego podczas wypadków drogowych. Część dotyczącą zabezpieczenia miejsca wypadku oraz uczestnictwa motocyklistów w zdarzeniach drogowych poprowadził funkcjonariusz Sekcji Ruchu Drogowego Policji. 

Szkolenie rozpoczęło się o godz. 17:30 symulowanym wypadkiem drogowym z udziałem motocyklisty. Uczestnicy mogli zobaczyć jak prawidłowo zabezpieczyć miejsce wypadku i udzielić niezbędnej pomocy. Potem rozpoczęła się teoretyczna część kursu.

– Rozmawialiśmy o bezpieczeństwie na drogach i metodach zabezpieczenia miejsca zdarzenia, obejrzeliśmy też pokaz sprzętu ratowniczo-gaśniczego, na koniec zajęcia z pierwszej pomocy poprowadzili ratownicy. – mówiła Anna Wrońska, kierownik Krajowego Centrum Szkolenia Ratowników Drogowych PZM w Lublinie.

Od godziny 18:30 odbywały się ćwiczenia praktyczne  dla uczestników szkolenia, prowadzone przez ratowników medycznych.

Organizatorem szkolenia jest Krajowe Centrum Szkolenia Ratownictwa Drogowego PZM w Lublinie. Szczegółowe informacje: pod numerem telefonu (081) 5334206 lub e-mailem: lublin@pzm.com.pl.

Najnowsze

ASR

Układ przeciwpoślizgowy zapobiega zerwaniu przyczepności kół napędowych przy ruszaniu z miejsca.

Dzięki systemom bezpieczeństwa ABS, ASR, ESP kierowca może zapanować nad pojazdem nawet w sytuacjach zagrożenia.
Fot. Bosc

Układ przeciwpoślizgowy zapobiegający zerwaniu przyczepności kół napędowych przy ruszaniu z miejsca znany jest jako ASR (niem. Antrieb Schlupf Regulung lub ang. Automatic Stability Requirement, czasem TCS (Traction Control System). Celem stosowania jest zwiększenie bezpieczeństwa podczas przyspieszania, a w szczególności niedopuszczenie do wystąpienia poślizgów obwodowych napędzanych kół. W 1982 roku Volvo zaoferowało jako seryjne wyposażenie układ ASR w modelu 760 Turbo. W 1986 roku ASR został zintegrowany z ABS. Działanie układu polega na monitorowaniu prędkości kątowej kół i prędkości liniowej samochodu w przypadku wstąpienia poślizgu, wysyłany jest sygnał do jednostki sterującej silnika. Na śliskich nawierzchniach lub przy gwałtownym przyspieszaniu koła są przyhamowywane jeśli jest to niewystarczające ograniczany jest moment napędowy silnika poprzez zmniejszenie dawki paliwa.

Najnowsze