Bertrand Piccard za kierownicą Hyundaia Nexo ustanowił rekord świata
Pilot balonu Bertrand Piccard przejechał dystans 778 kilometrów Hyundaiem Nexo, ustanawiając rekord świata dystansu pokonanego na jednym zbiorniku samochodu zasilanego wodorem.
Piccard rozpoczął swoją podróż w poniedziałek, 25 listopada, Hyundaiem Nexo na stacji tankowania wodoru FaHyance zlokalizowanej w Sarregeguemines. Miejsce to zostało wybrane nieprzypadkowo z uwagi na zaangażowanie francuskiego regionu Grand Est w propagowanie odpowiedzialnej mobilności. Podróż zakończyła się następnego dnia pod Muzeum Lotnictwa i Aeronautyki w Le Bourget po pokonaniu dystansu 778 kilometrów. Nigdy wcześniej seryjnie produkowany samochód z ogniwami paliwowymi zasilanymi wodorem nie pokonał tylu kilometrów bez konieczności tankowania.
Przyzwyczajony do niezwykłych wyzwań, takich jak pierwsza podróż dookoła świata balonem Breitling Orbiter czy pierwszy lot dookoła świata solarnym samolotem Solar Impulse, tym razem Bertrand Piccard miał możliwość, by w biciu rekordu towarzyszyli mu współpasażerowie.
Na siedzeniu pasażera obok Bertranda Piccarda zasiedli:
- Jean Rottner, Prezydent regionu Grand Est
- Wielki książę Luksemburga Henryk
- Michel Delpon, Prezydent departamentu Dordogne oraz przewodniczący grupy badawczej ds. wodoru w Zgromadzeniu Narodowym
- Benoit Potier, Dyrektor generalny Air Liquide
- Bruno Le Maire, Minister ds. ekonomii i finansów Francji
- Elisabeth Borne, Minister ds. transformacji ekologicznej i solidarnościowej Francji
- Książe Monako Albert II
Rekord świętowano na mecie zlokalizowanej pod Muzeum Lotnictwa i Aeronautyki w Le Bourget, miejscu symbolicznym, nawiązującym do powietrznych wyczynów Bertranda Piccarda. Po ustaleniu nowego rekordu przemówili kolejno Bertrand Piccard i Lionel French-Keogh, Dyrektor Zarządzający Hyundai Motor France.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: