Bartłomiej Lewandowski najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w historii mistrzostw świata Endurance
Motocyklista i założyciel zespołu LRP Poland został najwyżej klasyfikowanym Polakiem w historii mistrzostw świata FIM EWC. Bartłomiej Lewandowski razem ze swoimi zmiennikami wywalczył w sezonie 2019-2020 dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej MŚ FIM EWC.
Był jednak jednym zawodnikiem teamu LRP Poland, który wystartował we wszystkich czterech rundach, Bol d’Or, Sepang, Le Mans i Estoril. Dzięki temu wywalczył wysokie, dziesiąte miejsce w klasyfikacji generalnej zawodników FIM EWC, co jest najlepszym rezultatem motocyklisty z Polski w tej serii.
Ten wynik to dla mnie wspaniałe wyróżnienie i nagroda za wiele lat ciężkiej pracy – podkreśla Bartłomiej Lewandowski. – Moja przygoda z wyścigami długodystansowymi i cyklem FIM EWC rozpoczęła się w 2014 roku, gdy pojawiłem się w Le Mans jako rezerwowy. Dwa lata później wróciłem do Francji już nie tylko jako pełnoetatowy zawodnik, ale także założyciel polskiej ekipy LRP Poland. Nie był to zbyt obiecujący debiut, bo podczas pierwszego startu doznałem poważnego złamania ręki, dokładnie takiego samego jak to, z jakim zmaga się w tym roku mistrz MotoGP, Marc Marquez. Niestety, wyeliminowało mnie ono z rywalizacji na resztę sezonu, ale nie zamierzałem się poddawać. Wiedziałem, że ciężka praca nie tylko moja, ale także w pełni polskiej ekipy mechaników oraz moich zmienników, zaprocentuje.
Nasze postępy zostały szybko zauważone i docenione przez BMW i Pirelli, a także polskich kibiców, którzy dopingują nas gorąco podczas każdego startu. Sezon 2019-2020 był dla nas przełomowy, bowiem nie tylko ukończyliśmy i punktowaliśmy we wszystkich czterech wyścigach, ale także zrobiliśmy kolejny krok w kierunku czołówki. W Le Mans i Estoril walczyliśmy w pierwszej dziesiątce i jestem przekonany, że tak samo, a nawet jeszcze lepiej, będzie w sezonie 2021. Fakt, że zostałem najwyżej sklasyfikowanym Polakiem w historii FIM EWC w stawce pełnej wyjątkowo młodych i piekielnie szybkich zawodników, to dowód na to, że nigdy nie można się poddawać, a cierpliwość oraz konsekwentna i pokorna praca przynoszą efekty. Nie byłyby one jednak możliwe, gdyby nie fenomenalna praca całego zespołu, dlatego bardzo dziękuję moim kolegom. To nasz wspólny sukces.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: