Audi pomoże się zrelaksować

Producenci samochodów coraz częściej wykraczają poza swoją branżę. Dobrym przykładem jest Audi, które zaprojektowało kilka przydatnych gadżetów, które umilą podróż.

Koncern z Ingolstadt powołał jakiś czas temu specjalne studio Audi Concept Design, które zajmuje się projektowaniem rozwiązań poza branżą motoryzacyjną. Podobne jednostki działają w ramach takich marek jak BMW, Mercedes czy Porsche. 

Audi postawiło sobie za wyzwanie projektowanie rozwiązań dla branży lotniczej. Do współpracy zaproszono firmę Spiriant, a efektem prac są trzy kolekcje dla linii lotniczych. Są to gadżety umilające podróż, a przy okazji ułatwiające pracę personelu pokładowego. Wśród nich znajdziemy maseczkę do spania, czapkę termiczną, skarpetki, materac, pokrowiec na siedzenia, a także tacki na posiłki i naczynia do picia.

Gadżety zaprojektowane na potrzeby branży lotniczej spełnią się nie tylko w przestworzach. Niemiecki producent liczy, że spopularyzowanie systemów autonomicznej jazdy pozwoli spożytkować ten czas na relaks albo pracę, a wtedy z pewnością przydadzą się prezentowane rozwiązania.

 

Najnowsze

Safr – oto Uber dla kobiet

Korzystanie z usług transportowych może być niebezpieczne w niektórych krajach. Szczególnie dotyczy to kobiet korzystających z platform mobilnych. To właśnie z myślą o nich powstała aplikacja Safr.

Tematyka bezpieczeństwa w transporcie to w dzisiejszych czasach bardzo drażliwy temat. Eksperci odradzają kobietom korzystanie z autostopa oraz nieznanych firm taksówkowych. Z myślą o tych problemach powstało rozwiązanie Safr, którego nazwa wzięła się od „safer” (z ang. bezpieczniejszy). Jest to innowacyjny startup, który pozwala wybrać pasażerom i kierowcom opcję podróży z osobami wybranej płci.

Twórcy aplikacji nie ukrywają, że grupą docelową są przede wszystkim kobiety, ale nie wykluczają z tego grona mężczyzn. Usługę można poszerzyć o możliwość przewozu dzieci (np. do szkoły), przy wykorzystaniu bezpiecznych i przyjaznych pojazdów.

Użytkownicy aplikacji będą mogli skorzystać z wbudowanej funkcji zabezpieczającej, która pozwala o każdej godzinie zadzwonić do odpowiednich służb lub wysłać odpowiedni komunikat na wybrany numer.

Joanna Humphrey Flynn – rzecznik prasowy Saft – twierdzi, że średni koszt usługi będzie droższy około 10 proc. od UberX z powodu wyższych wynagrodzeń dla pracowników. Do tego firma zamierza mocno inwestować w rozwój współpracowników. 

Najnowsze

Maserati Levante ściga się z koniem

Włoski producent samochodów postanowił udowodnić swoim klientom, że najnowszy SUV Levante jest niczym koń – pojedzie wszędzie. W tym celu przygotowano konkurencję na specjalnie przygotowanym torze.

Klienci kupujący Maserati Levante raczej nie nastawiają się na przygody w terenie. Większość samochodów z tego segmentu prowadzi spokojny żywot bulwarówek, mimo napędu na cztery koła. Dotyczy to również konkurencyjnych modeli takich jak Porsche Cayenne czy BMW X5.

Dlatego włoski producent postanowił podkreślić wyjątkowość swojego samochodu organizując wyścig nieopodal Londynu, a konkretnie w Cotswolds. W pojedynku wziął udział Dan Skelton i Harry Skelton. Pierwszy zasiadł za sterami Maserati Levante, a drugi złapał za lejce Dinnie O, konia wyścigowego. 

Niebieska maszyna napędzana na cztery koła ma pod maską silnik 3.0 V6 o mocy 275 KM, a jej konkurent napędzany na cztery kopyta ma za sobą wygrane w trzech konkursach. Zobaczcie, który z nich okazał się szybszy.

https://www.youtube.com/watch?v=ZCzUsgREZ7I 

Najnowsze

Dominika Orlik zajmuje 2 miejsce w Cross Country w Biskupicach

"Cross Country w Biskupicach zakończyłam na 2 pozycji, ale to nie wynik był tutaj najważniejszy, a to, że były to moje pierwsze zawody po kontuzji - czekałam na to aż 8 miesięcy!" opisuje swój start Dominika.

„Półtorej godziny w ciężkim piachu, na trasie pełnej podjazdów, zjazdów i muld. Było trudno… czyli dokładnie tak, jak lubię! Duże wyzwanie dla sprzętu i zawodnika, nie tylko pod kątem techniki jazy, ale i kondycji! I co najważniejsze? Mogę śmiało powiedzieć, że ciężka rehabilitacja, ostre treningi i przygotowanie mentalne zrobiły swoje… Było dobrze!

Przejechałam całe zawody bez postoju, ale nie bez przygód! Ciekawie było już od pierwszego kółka, ze startu wyszłam druga, ale po kilku zakrętach przebiłam się na pierwszą pozycję. W połowie pierwszego okrążenia zawodnik jadący przede mną na zjeździe nagle wyhamował, próbowałam go wyminąć, ale niestety zabrakło dla mnie już miejsca i sprawdziłam twardość podłoża… Było miękko, dość przyjemnie, ale nie było czasu na leżakowanie, więc szybko się podniosłam i goniłam dalej, już z 3 pozycji. Następne kilka kółek tasowałyśmy się z dziewczynami bez przerwy, bardzo lubię taka jazdę blisko innych zawodników. A zwłaszcza na takiej trasie. Myślę że kibice, których na zawodach było dużo, mieli na co popatrzeć! Swoją drogą dziękuję wszystkim za taki doping na trasie, od razu jakoś szybciej się jechało.

No ale najbardziej widowiskowo było pod koniec… Podjeżdżałam akurat pod podjazd, gaz trzeba było 333mać, więc 333małam. Kiedy znalazłam się już blisko szczytu i przyszedł czas, żeby trochę odpuścić, mój KTM postanowił jednak pojechać dalej, a właściwie polecić (jak się później okazało, przez uszkodzoną podczas wypadku linkę gazu)… I to prosto w sędziego zawodów i mojego kolegę Przemka… Wybaczcie Panowie!

Na szczęście nikomu nic się nie stało i wszyscy podeszliśmy do tej sytuacji z dystansem. KTM został powstrzymany od samotnej jazdy i już razem mogliśmy dokończyć zawody. Mimo krzywej kierownicy (tak, to możliwe, skrzywiłam kierownicę w piachu – niemożliwe nie istnieje) i obolałej pewnej części ciała, skończyliśmy zawody na 2 pozycji!

Jestem bardzo zadowolona z mojego pierwszego startu, zmiany sprzętu z sx’a na exc oraz dobrego ustawienia. Utwardziłam zawieszenie, wysunęłam półki, a na koła założyłam Pirelli scorpion 410, co okazało się strzałem w 333. Jednak nie spoczywam na laurach, od razu po powrocie zabrałam się za treningi i przygotowania do następnych zawodów – 26 marca w Skrzypcu. 333macie kciuki! A ja bardzo chciałabym podziękować wszystkim zawodnikom za piękną walkę, mojemu dream teamowi za wsparcie, kibicom za piękny doping oraz firmom, które mnie wspierają: Motul Polska, Pirelli, Fox Head Polska, Airoh Helmets, ekantor.pl, Kruger&Matz, sklepmoto46.pl, Dobre sklepy motocyklowe, Power 4 suspension oraz Ormeb Meble.

Najnowsze

Karolina Pilarczyk wygrywa zawody driftingowe w Austrii

Dla kierowców driftingowych kwiecień to początek sezonu i zawodów. W weekend 8-9.04, na torze w Greinbach, w Austrii, odbyła się pierwsza runda Mistrzostw Europy w Driftingu - King of Europe i Queen of Europe. W rywalizacji pań wzięła udział Karolina Pilarczyk.

Zawody odbyły się na jednym z najbardziej wymagających i technicznych torów.  Pogoda dopisała, co ściągnęło ogromną liczbę widzów chcących podziwiać to fantastyczne show. Polska zawodniczka, Karolina Pilarczyk,  Mistrzyni Europy z 2016 roku, we wtorek zaprezentowała pojazd na konferencji prasowej, a już w weekend zwyciężyła 1-szą rundę Queen of Europe. Karolina jeździła równo i powtarzalnie, co wróży dobrze na ten sezon.

Oto jak Karolina cieszyła się na swoim fanpage’u: „Austria zdobyta kolejny raz! Pierwsze miejsce w klasyfikacji kobiet. Pierwsze miejsce w klasyfikacji teamów. W Pro Series odpadam w Top 16 ze zwycięzcą dzisiejszych zawodów. Bardzo udany weekend„.

Jak wyglądał występ Karoliny – zobaczcie na filmie!

Najnowsze