Anioł na motocyklu?

Czy zastanawialiście się kiedyś, do ilu kilometrów na godzinę podróżuje z wami wasz Anioł Stróż? Nawet jeśli jesteście ateistami, warto "zwolić i wyluzować..."

„Zwolnijcie. Wyluzujcie” – Slow down. Take it easy”….
fot. slow-n-easy.ch

W Szwajcarii postanowiono wykorzystać motyw rock-and-roll’owego anioła w kampanii społecznej, który ma za zadanie uświadomić kierowcom motocykli, jakie zachowania są niebezpieczne na drodze. „Slow down. Take it easy” (tłum. „Zwolnij. Wyluzuj”) – tak brzmi hasło, akcji dotyczącej bezpieczeństwa na drodze, która prowadzona jest w tym kraju od roku. 

Jak podkreślają organizatorzy inicjatywy, jazda motocyklem to świetna zabawa, ale na jednośladowców czyhają na drodze niebezpieczeństwa. Na dwóch kółkach jesteśmy bardziej narażeni na ryzyko wypadku, niż w samochodzie. Motocykle są mniejsze gabarytami niż auta, dlatego są bardzo często lekceważone przez innych uczestników ruchu. Pomysłodawcy przypominają, że motocykle, ani tym bardziej sam motocyklista, nie posiadają przy gwałtownym hamowaniu strefy zgniotu.

Aby sprawić, żeby szala radości z jazdy nie przeważyła ryzyka związanego z pokonywania kolejnych kilometrów jednośladami, Stowarzyszenie Szwajcarskich Ubezpieczycieli (Association of Swiss Insurance) proponuje, aby swój wolny czas zainwestować w doskonalenie jazdy i poprawę swoich umiejętności. Ostrzegają oni również, że żadne znaki drogowe nie są w stanie zagwarantować motocyklistom bezpieczeństwa, jeśli ci nie dostosują prędkości do panujących warunków na drodze. Dlatego jak mówią – „Zwolnijcie. Wyluzujcie” – Slow down. Take it easy”….

 

Zostaw komentarz:

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wszyskie pola są wymagane do wypełnienia.

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze

Najnowsze