Agresywny kierowca blokuje skrzyżowanie

Są na naszych drogach kierowcy, którzy nie tylko nie myślą o innych, ale reagują agresywnie kiedy ktoś zwróci im uwagę.

Zgodnie z Kodeksem drogowym nie wolno wjeżdżać na skrzyżowanie, jeśli nie mamy pewności, że z niego zjedziemy. W przeciwnym razie możemy doprowadzić do utrudnień w ruchu albo nawet go na chwilę sparaliżować. To prosta zasada, ale nie wszyscy ją rozumieją.

Na przykład ten kierowca Dacii Duster, który zablokował jeden z pasów ruchu. Widząc gesty zdenerwowanego autora wideo, który dawał mu znać, żeby usunął się z drogi, wysiadł i chciał „porozmawiać”. Na szczęście nie doszło do konfrontacji.

https://www.youtube.com/watch?v=E-DFb6JbOAo

Najnowsze

Oto do czego doprowadza jazda na „bieda-ledach”

Odkąd w Polsce wprowadzono obowiązek jazdy na światłach przez całą dobę, sporo kierowców zaczęło montować w swoich pojazdach akcesoryjne światła do jazdy dziennej. Nie zawsze jednak spełniają one swoją rolę.

Autor nagrania zwraca uwagę na poważny problem – osoby montujące światła do jazdy dziennej, których w ogóle nie widać z daleka. Zwróćcie uwagę o ile później widać auto z LED-ami, niż samochody używające świateł mijania. Kierowca Audi rzeczywiście mógł go nie widzieć w momencie rozpoczynania manewru wyprzedzania.

Prawdopodobnie zastosowane w tym aucie światła wcale nie są światłami do jazdy dziennej, tylko ozdobnymi. Homologowane światła byłoby o wiele lepiej widać. Jeśli planujecie montaż takiego oświetlenia w swoim samochodzie, koniecznie sprawdźcie czy ma ono oznaczenie „E” oznaczające dopuszczone do używania w autach poruszających się po naszych drogach oraz „RL”, informujące, iż są to światła do jazdy dziennej.

Najnowsze

ROZWIĄZANIE KONKURSU – Wygraj książkę „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”.

Konkurs na naszym portalu: Odpowiedz na pytanie i wygraj książkę: „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu”. - dobiegł końca. Po burzliwych obradach Jury przyznało książki trzem uczestnikom, którzy najbardziej kreatywnie odpowiedzieli na konkursowe pytanie. Sprawdźcie wynik i nagrodzone odpowiedzi!

Jury konkursowe wybrało najbardziej trafne odpowiedzi na pytanie: Dlaczego to właśnie Ty powinnaś/powinieneś wygrać książkę: „Ostatni przejazd. Opowieści o mistrzu Kuligu” W konkursie oceniałyśmy waszą kreatywność, szczerość i pomysłowość. Wśród nadesłanych odpowiedzi wyróżniłyśmy następujące odpowiedzi: 

Uwielbiam książki a szczególnie takie,których bohaterami są zwykli ludzie,nierzadko doświadczeni przez los,którzy portafią swym działaniem zainspirować innych. Historia głównej bohaterki ksiażki, która porzuciła dotychczasowe życie aby przeżyć niesamowite przygody na obcym lądzie, a przy okazji na nowo odkryła tak uniwersalne wartości jak przyjaźń i bezinteresowność drugiego człowieka na pewno wzbudza wiele emocji. Chętnie przeczytam o tej nietypowej podróży,która oprócz niesamowitych zwrotów akcji ukazuje piękno Afryki i stosunek jej mieszkańcow do innych kultur a także obrazuje niesamowitą siłę kobiety,która nie bała się realizacji własnych marzeń. 
 

Bardzo chciałbym wygrać tą ksiązke ” Ostatni przejazd . Opowieść o mistrzu Kuligu ” . Bo Janusz Kulig jest dla mnie bardzo ważna osoba , jest moim idolem i zawsze pozostanie dla mnie nr 1 wsród kierowców rajdowych . Był niesamowitym i fantastycznym człowiekiem , zawsze znalazł czas dla kibiców i nigdy nie odmówił zdjecia czy autografu . Takich osób jak Janusz nigdy się nie zapomina , takie osoby się w sercu i w naszej pamięci Kulig FOREVER !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Zawsze jak wychodzi na rynek ksiązka czy Album o Januszu staram się za wszelka cene zdobyć tak cenna rzecz dla mnie. 
 

O Kuligu zawsze opowiadał mi tata, który sam był zaangażowany jako kopilot przy rajdach troszkę mniejszej rangi. Od kwietnia sama zaczynam pracę jako Data Engineer w Formule 4, także nic co związane z wyścigami nie jest mi obce i po książkach o zagranicznych legendach motoryzacji a także moim idolu Krzysztofie Hołowczycu czas na bliższe zapoznanie się z postacią Janusza Kuliga. Czytałabym po pracy 🙂

Serdecznie gratulujemy zwycięzcom konkursu oraz prosimy o przesłanie na adres konkurs@motocaina.pl danych adresowych wraz z numerem telefonu dla kuriera do przesłania nagrody.*

*Na dane teleadresowe czekamy do 22 lutego 2019 r. Jeśli zwycięzca się nie zgłosi – nagroda przechodzi do kolejnego konkursu. 

Dziękujemy pozostałym uczestnikom za nadesłane odpowiedzi. Niebawem pojawią się na naszej stronie oraz na naszych profilach kolejne ciekawe konkursy z nagrodami, zachęcamy do zabawy! 

Najnowsze

Goodc

Nowe sneakersy SMOKE od Stylmartin!

Miejski styl, ochrona i nieprzemakalność – to główne zalety nowego modelu miejskich butów motocyklowych Stylmartin.

Do szerokiej gamy motocyklowych trampek Stylmartin dołączył Smoke – model unisex, który dostępny jest w rozmiarach od 36 do 47. To modne, ochronne, wygodne, a do tego wodoodporne sneakersy motocyklowe!

Smoke to nawiązanie do koloru tego modelu, który powstał z naturalnej skóry nubukowej w połączeniu w wodoodporną i oddychającą podszewką. Wewnątrz jest także anatomiczna wkładka z oddychającymi mikroporami.

Do kompletu otrzymujemy dwie pary sznurowadeł, stonowane czarne i niebieskie petrol blue. Logo firmy i ozdobne przeszycia są kolorystycznie zgrane z kolorem buta i podeszwy.

{{ tn(18293) left }}O bezpieczeństwo dba wysoka, wyściełana cholewka oraz ochraniacze PU po obu stronach kostki. Biało-czarna podeszwa z efektem vintage nie tylko zdobi, jest także antypoślizgowa. Buty posiadają wzmocnienie w miejscu kontaktu z dźwignią zmiany biegów.

Stylmartin Smoke to idealne połączenie wygody, bezpieczeństwa i miejskiego stylu na motocyklu.

Najnowsze

Kolizja z autobusem, autor nagrania prosi o radę

Pewien kierowca miał nieprzyjemną przygodę z autobusem miejskim, którą nagrał na kamerę. Nie jest pewien kto w tej sytuacji zawinił i chce poznać opinie na ten temat.

Autor nagrania wyjeżdżał z drogi podporządkowanej na główną, na której prawym pasie stał autobus. Kiedy autor ruszył, drugi autobus poruszający się środkowym pasem zaczął zmieniać go na prawy i w trakcie tego manewru uderzył w samochód.

Obejrzycie uważnie nagranie z tej sytuacji. Kto według was zawinił? Odpowiedź poniżej.

Wina leży po stronie autora nagrania. Manewr kierowcy autobusu był nieostrożny i niepotrzebny, mógł on bez problemu umożliwić autu bezpieczne wyjechanie z drogi podporządkowanej. Ale nie miał takiego obowiązku, a linia w tym miejscu jest przerywana. Autobus mógł zmienić pas w dowolnym momencie, a autor nagrania miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim innym pojazdom.

Najnowsze