Agresywna kierująca prawie doprowadziła do wypadku
Nigdy nie zrozumiemy kierujących, którzy ryzykują życiem swoim i innych, żeby tylko kogoś wyprzedzić.
Cały początek nagrania to widok z kamery z tyłu samochodu, na którym widać kobietę za kierownicą Seata, która bardzo chce wyprzedzić auto przed nią. Kiedy w końcu wykonuje ten manewr, prawie zderza się z pojazdem jadącym z naprzeciwka.
Jak poinformował autor nagrania, dwa tygodnie później ta sama kierująca doprowadziła do kolizji, wymuszając pierwszeństwo na prawidłowo jadącym Audi. Jak widać przykre skutki agresywnej jazdy samochodem to tylko kwestia czasu.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Fotomontaż
Anonymous - 5 marca 2021
ja zawracałem busem i się nie wyrobiłem, więc cofnąłem i ruszyłem (zawracanie na 3). Kobieta jechała, przytrzymała się a kiedy ja ruszyłem, to ona też ruszyła no i mikro stłuczka. Powiedziałem aby zadzwoniła na policję, a ta wsiadła do samochodu i uciekła do domu, a ja nie zdążyłem spisać jej numery rej. Kobietka przyjechała do domu, zadzwoniła na policję i powiedziała, że ja uciekłem, choć ja stałem w miejscu zdarzenia przez jakiś czas. W komisariacie gdzie się zgłosiłem były 3 policjantki które uznali moją winę i skierowali sprawę do sądu, narzucili najwyższy możliwy mandat, punkty i opłatę za sprawę sądową. Pięknie!