Agnieszka Flak przemierza Afrykę na Vespie
Kto powiedział, że długie podróże można odbyć tylko na drogim sprzęcie? Dziennikarka Agnieszka Flak przekonuje, że cały kontynent można zjeździć na zwykłej Vespie.
![]() |
Wraz z włoskim filmowcem, Alberto Rinaldim, Agnieszka zamierza przejechać 9000 kilometrów od Republiki Południowej Afryki przez Botswanę, Tanzanię, Malawi i Mozambik, aż do ukończenia podróży z powrotem na południowym krańcu kontynentu. To kolejny raz, gdy para wybiera się w tak długą drogę na Vespie LX 150, jednak pierwsza poza granicami Europy.
Rinaldi przekonuje, że taka wyprawa to z jednej strony sprawdzian wytrzymałości kultowego skutera, a z drugiej najlepszy sposób na poznanie niesamowitej społeczności Afryki i przeżycie niezapomnianych przygód. Zaznacza, że na poczciwej Vespie wraz z Agnieszką nie są postrzegani jako zagrożenie i mieszkańcy przyjmują ich z wyjątkową gościną, a jednoślad sam w sobie wyzwala tylko pozytywne emocje. Zdarzało się, że chciano go od nich odkupić w zamian za samochód lub nawet… krowy. Jednak pomimo problemów z oponami i niewielkim zasięgiem skutera, para nie zamierza zamieniać małej Vespy na jakikolwiek inny środek transportu.
Agnieszka przyznaje, że to właśnie niepozorność Vespy sprawia, że podróż jest taka ekscytująca. Według Andiego Reida z Vespy SA bardzo rzadko zdarza się, by dwie osoby chciały przejechać tak wielki i trudny teren na jednym z najmniejszych skuterów z oferty. Jest to świetny sposób na przekonanie się o trwałości jednośladu.
Wycieczkę polsko-włoskiej pary najlepiej śledzić na ich oficjalnym blogu http://sharp-sharp-vespa.blogspot.com/ . Trzymamy kciuki i zazdrościmy tak niesamowitej przygody.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem

Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
mam nadzieje ze podroz sie udala Pozdrawiam