A jednak Lewis Hamilton!

26 lipca 2009
Aktualny Mistrz Świata po raz pierwszy w tym sezonie stanął dzisiaj na podium. Tak jak przewidywaliśmy, Lewis Hamilton zaatakował już na starcie. Miał także trochę szczęścia.

Fernando Alonso nie miał dzisiaj powodu do zadowolenia
fot. Renault

Niedziela na Hungaroring z pewnością zapisze się w pamięci Fernando Alonso jako jeden z nieprzyjemnych dni w jego karierze.
Na skutek niedokręcenia koła przy zmianie podczas pit stopu, Hiszpan stracił szansę na walkę o dobrą pozycję w wyścigu o GP Węgier. Oczywiście, można  zastanawiać się, czy startujący z pole position Alonso byłby w stanie wygrać wyścig, ale jak pokazują ostatnie zdarzenia, nie wiemy co może stać się w następnych sekundach naszego życia.

Niesamowita jest zbieżność przypadków jakie mają ostatnio miejsce
na torach. Tydzień temu zginął uderzony urwanym kołem Henry Surtees. W sobotę ważąca 800 g sprężyna, która "odpadła"
z samochodu Rubensa Barrichello uderzyła w głowę Felipe Massę. Dzisiaj, prawdopodobnie po błędzie mechaników Renault, mogliśmy obserwować jak w poprzek toru Formuły 1 odbija się koło bolidu Fernando Alonso. Na szczęście, Hiszpan znajdował
się w miejscu, gdzie nie przejeżdżał żaden inny kierowca. Ludzki błąd zniweczył jednak szansę na zdobycie dobrej pozycji i kilku punktów przez byłego Mistrza Świata.

Na najwyższym stopniu podium stanął dzisiaj Lewis Hamilton.
Już start w wykonaniu młodego Brytyjczyka wskazywał na to,
że ma on duże szanse na świetny wynik. Startujący z 4.

Lewis Hamilton
fot. Daimler
miejsca kierowca McLarena używając KERS zyskał jedną pozycję. Szczęśliwie dla niego z wyścigu wycofali się zarówno Fernando Alonso jak i Sebastian Vettel zajmujący wyższe pozycje po kwalifikacjach.

Już po pierwszym zakręcie w trakcie walki o pozycje na skutek kontaktu z bolidem Kimiego Raikkonena Sebastian Vettel stracił pięć miejsc. Uszkodzone przednie skrzydło musiało zostać wymienione. Niespodziewana potrzeba zjazdu do mechaników spowodował wyjazd na jeszcze dalszej pozycji. Na 30. okrążeniu przwdopodobnie na skutek awarii silnika Sebastian Vettel zakończył swój udział w GP Węgier. Wyprzedzony na starcie przez Lewisa Hamiltona Mark Webber utrzymał trzecią pozycję do końca wyścigu. 

Bardzo dobry występ zaliczył dzisiaj Kimi Raikkonen. Kierowca Ferrari startował z 7. pola i tak jak Lewis Hamilton wykorzystał dodatkową moc pochodzącą z KERS. Już na pierwszym okrążeniu zajmował 4. pozycję. Po wycofaniu się z wyścigu Fernando Alonso i po wyprzedzeniu Webbera w trakcie pit stop na 19. okrążeniu nie oddał już 2 miejsca.

Mimo nie najlepszych rokowań po kwalifikacjach, bardzo równą jazdę pokazali kierowcy Toyoty. Zarówno Timo Glock jak i Jarno Trulli  startowali z pozycji poza pierwszą dziesiątką a zakończyli wyśćig odpowiednio na 6. i 8. miejscu.

Nie miał szczęscia ponownie Adrian Sutil z zespołu Force India, który prawdopodobnie na skutek awarii samochodu już na pierwszym okrążeniu wrócił do swojego garażu.

GP Węgier nie przyniosło także niespodzianki co do możliwości BMW Sauber. Nick Heidfeld i Robert Kubica zyskali kilka pozycji ,ale nie udało im się zdobyć punktów i zakończyli wyścig odpowiednio na 11.
i 12. miejscu.

Z ogromnym zainteresowaniem wszyscy obserwowali poczynania najmłodszego zawodnika na torze  Jaime Alguersari, który zastąpił w zespole Toro Rosso Sebastiena Bourdais. Hiszpan bez większego problemu poradził sobie w swoim pierwszym wyścigu F1, kończąc go na 15. pozycji przed swoim kolegą z zespołu Sebastienem Buemi.

W 10. Grand Prix 2009 znów na czele stawki pojawiły się zespoły McLaren i Ferrari, tak jak to bywało w zeszłym sezonie. Nie odegrali dzisiaj żadnej istotnej roli kierowcy Brawn GP. Jensonowi Buttonowi udało się zdobyć 2 punkty, a Rubens Barrichello musiał zadowolić się 10. pozycją.

Poz.

Nr

Driver

Team

Liczba
okrążeń

Czas

Poz.
startowa

Punkty

1

1

 Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

70

1:38:23.876

4

10

2

4

 Kimi Räikkönen

Ferrari

70

+11.5 sek

7

8

3

14

 Mark Webber

Red Bull

70

+16.8 sek

3

6

4

16

 Nico Rosberg

Williams

70

+26.9 sek

5

5

5

2

 Heikki Kovalainen

McLaren-Mercedes

70

+34.3 sek

6

4

6

10

 Timo Glock

Toyota

70

+35.2 sek

13

3

7

22

 Jenson Button

Brawn-Mercedes

70

+55.0 sek

8

2

8

9

 Jarno Trulli

Toyota

70

+68.1 sek

11

1

9

17

 Kazuki Nakajima

Williams

70

+68.7 sek

9

-

10

23

 Rubens Barrichello

Brawn GP

70

+69.2 sek

12

-

11

6

 Nick Heidfeld

BMW Sauber

70

+70.6 sek

15

-

12

8

 Nelsinho Piquet

Renault

70

+71.5 sek

14

-

13

5

 Robert Kubica

BMW Sauber

70

+74.0 sek

18

-

14

21

 Giancarlo Fisichella

Force India

69

+1 okr.

16

-

15

11

 Jaime Alguersuari

Toro Rosso

69

+1 okr.

19

-

16

12

 Sebastien Buemi

Toro Rosso

69

+1 okr.

10

-

Wyc.

15

 Sebastian Vettel

Red Bull

29

+41 okr.

2

-

Wyc.

7

 Fernando Alonso

Renault

15

+55 okr.

1

-

Wyc.

20

 Adrian Sutil

Force India

1

+69 okr.

17

-

Komentarze

Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Twój może być pierwszy!