6 tys. zł mandatu za hałasowanie wydechem
Lubimy czasem posłuchać rasowego pomruku z wydechu, ale zdajemy sobie sprawę, że w nadmiarze może to być całkiem uciążliwa "przyjemność". Władze jednego z miast postanowiły zrobić z tym porządek.
Od kilku lat supersamochody na terenie Londynu są prawdziwą plagą i utrapieniem dla rodowitych mieszkańców. Głośne silniki wkręcające się na wysokie obroty na wąskich uliczkach generują prawdziwy huk, którzy szkodzi zdrowiu. Mieszkańcy dzielnic Kensington oraz Chelsea w Londynie wypowiedzieli wojnę użytkownikom takich samochodów.
Lokalne władze wprowadziły rozporządzenie o ochronie przestrzeni publicznej według którego nadmierny hałas może powodować zmęczenie, ale także narażać zdrowie. Wobec tego kierowcy, który będą taki hałas generować mogą zostać ukarani mandatem w wysokości 1,5 tys. funtów, co w przeliczeniu daje karę ponad 6 tys. funtów
Wysokość kary nie powinna robić wrażenia na właścicielach pochodzących z Kataru, Kuwejtu, Emiratów Arabskich czy Arabii Saudyjskiej. Latem każdego roku, gdy kończy się ramadan, podróżują oni do Londynu w ucieczce przed upalnym klimatem panującym w ich rodzimych krajach.
Przywożą wtedy ze sobą drogie, szybkie i bardzo hałaśliwe supersamochody, które bardzo często są poddawane tuningowi żeby brzmieć jeszcze bardziej rasowo.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: