Jak kupować fotelik samochodowy?
Eksperci opracowujący rozwiązania dotyczące bezpiecznego przewożenia dzieci w fotelikach samochodowych, w odpowiedzi na zapotrzebowanie rodziców wskazują, jakie błędy są najczęściej popełniane przy zakupie fotelika dziecięcego i podpowiadają prawidłowe rozwiązania.
![]() |
|
fot. Rafał Kaliński
|
Fotelik samochodowy zwiększa bezpieczeństwo naszego dziecka podczas ewentualnych wypadków i zdarzeń drogowych, a często ratuje życie. Jeżeli będziemy podchodzić do jego zakupu z troską i odpowiednią dbałością o bezpieczeństwo dziecka, unikniemy wówczas wielu błędów. Dopytujmy znajomych i szukajmy informacji zanim wybierzemy się do sklepu.
| Crashtest fotelika obejrzysz klikając tu. |
– Już od kilku lat obserwujemy rosnące zainteresowanie rodziców bezpieczeństwem dzieci podczas podróży samochodem. Świadczą o tym, nie tylko wskaźniki sprzedaży fotelików dziecięcych w naszym kraju, ale przede wszystkim większa świadomość kupujących. Klienci szukają nowych rozwiązań technicznych, dopytują o prawidłowe rozwiązania dla ich dziecka. Takie zachowania pozwalają wyeliminować wiele błędów, które możemy popełnić przy zakupie fotelika – uważa Monika Kujawska z Ramatti, ekspert w dziedzinie samochodowych fotelików dziecięcych.
| Typowy fotelik dla malucha |
![]() |
|
fot. Ramatti
|
Wśród najczęściej popełnianych błędów przy zakupie samochodowego fotelika dziecięcego można wymienić między innymi:
1. Niedostosowanie fotelika do indywidualnych potrzeb dziecka, przede wszystkim jego wagi.
2. Sugerowanie się ceną.
3. Kupowanie używanego fotelika. Nie znając historii fotelika, można dokonać zakupu produktu, który nie zadziała odpowiednio w przypadku kolizji. Każdy fotelik po jakimkolwiek uderzeniu powinien zostać wymieniony.
Eksperci podpowiadają prawidłowe rozwiązania, które powinny pomóc w zakupie odpowiedniego samochodowego fotelika dziecięcego. Fotelik powinien być:
1. Funkcjonalny, to znaczy dostosowany do wieku, wagi i wzrostu dziecka.
Należy zmieniać fotelik, kiedy dziecko osiągnie wagę będącą górną granicą działania fotelika lub kiedy głowa wystaje ponad fotelik. W przeciwnym razie fotelik nie zadziała jak powinien.
| Typowy fotelik dla średniaka |
![]() |
|
fot. Ramatti
|
2. Zamontowany odpowiednio w samochodzie.
Noworodki i niemowlęta do 9 kilogramów powinny być przewożone w fotelikach odwróconych tyłem do kierunku jazdy. Nigdy jednak na przednim siedzeniu, jeżeli poduszka powietrzna nie jest odłączona. Dzieci, które osiągnęły wagę 9 kilogramów mogą być przewożone przodem do kierunku jazdy. Fotelik powinien być zamontowany bardzo dokładnie i stabilnie.
3. Odpowiednio wyposażony technicznie.
Jeżeli samochód jest wyposażony w system do mocowania ISOFIX, właściwym rozwiązaniem jest zamontowanie fotelika z tym systemem. Nowym rozwiązaniem na rynku jest ponadto system pasów krzyżowych, które w znaczący sposób zmniejszają przeciążenia działające na ciało dziecka podczas kolizji.
4. Opatrzony w odpowiednie atesty bezpieczeństwa, instrukcje obsługi.
Fotelik powinien odpowiadać standardom europejskim, posiadać certyfikat bezpieczeństwa ECE Regulation 44, atesty bezpieczeństwa oraz certyfikaty jakości. Należy wystrzegać się fotelików produkowanych w Chinach. Jakość materiałów wykorzystywanych do produkcji fotelików jest wątpliwej jakości.
5. Wyposażony w etykietę z informacją o produkcie.
Powinny tam się również znaleźć m.in. informacje o dacie produkcji, numerze serii oraz grupie wagowej dziecka, dla którego jest przeznaczony.
6. Wyposażony w okres gwarancji dłuższy niż jeden rok.
Foteliki najwyższej jakości mają dwuletni okres gwarancji. Produkty z krótszą gwarancją są odpowiednio tańsze, ale na pewno dużo gorszej jakości.
Więcej przeczytasz na www.ramatti.com.pl
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?



Zostaw komentarz: