Suzuki Celerio debiutuje w Polsce
Najnowszy, miejski samochód Suzuki jest już dostępny w polskich salonach sprzedaży. Suzuki Celerio dzięki kompaktowym wymiarom oraz niskiemu zużyciu paliwa ma być propozycją dla mieszkańców miast.
Producent plasuje go w nowym segmencie klasy kompaktowych samochodów miejskich, określanym jako „A+ compact”. Celerio ma zachęcać do siebie przestronnym wnętrzem i bagażnikiem o pojemności 240 litrów. W Polsce auto jest dostępne w dwóch wersjach wyposażenia. Niższa wersja – Comfort – wyceniona została na 39900 złotych zawiera m.in.: klimatyzację, elektrycznie regulowane przednie szyby, centralny zamek, ESP, TPMS, 6 poduszek powietrznych, system audio oraz system komunikacji bezprzewodowej Bluetooth. Wyższa wersja – Premium – kosztuje 42900 złotych, a producent dorzuca do niej m.in. felgi aluminiowe 14 cali, przednie światła przeciwmgłowe, elektrycznie regulowane lusterka zewnętrzne w kolorze nadwozia.
Dodatkowo, w ramach oferty inaugurującej sprzedaż modelu Celerio, można doposażyć samochód w pakiet akcesoriów Cross (990 złotych), w skład którego wchodzą nakładki na błotniki i progi, listwy boczne drzwiowe, gumowa wykładzina bagażnika oraz folia zabezpieczająca zderzak tylny.
Można wybrać spośród 6 kolorów lakierów, wśród których znalazł się nowy, specjalnie opracowany dla tego modelu kolor Cerulean Blue Pearl Metallic.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: