Sara i Richard Mason – piąte Mistrzostwo Nowej Zelandii!
W rekordowym tempie, bo już w połowie sezonu - małżeństwo Richard i Sara Mason z Nowej Zelandii może się cieszyć z piątego, rajdowego tytułu mistrzowskiego swojego kraju.
Richard jest teraz najlepszym kierowcą w 38-letniej historii rajdów w Nowej Zelandii. Zdobył 5 tytułów mistrzowskich w latach: 2005, 2006, 2011, 2012, 2014 oraz 27 zwycięstw w rajdach. Jego żona – Sara, zdobyła 4 tytuły jako pilotka i ma za sobą 24 wygrane rajdy, czyli w historii rajdów Nowej Zelandii wyrównała wynik z Bobem Haldane.
| Richard i Sara Mason z Nowej Zelandii rajdowymi mistrzami swojego kraju. |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Wygrywając pierwsze 4 rajdy sezonu, rajdowe małżeństwo zapewniło sobie 144 punkty w klasyfikacji rocznej w sytuacji, gdy zawodnik za nimi – zdobył ich jedynie 58. Spośród 45 rozegranych w tym sezonie odcinków – wygrali, aż 38! Takie zdeklasowanie rywali pozwoliło na przyznanie im tytułu mistrzowskiego, już w czerwcu. Rekordowa była też wygrana w ostatniej rundzie Trusthouse Racetech Rally Wairarapa, ponieważ załoga BNT Mason Motorsport wygrała go, aż 8 razy podczas 10-ciu lat jego rozgrywania w mistrzostwach.
Rajdowa pasja Sary sięga wieku 13 lat, gdy w telewizji zobaczyła, jak wygrywa Tommi Makinen i postanowiła brać udział w rajdach. Za wszystkie oszczędności kupiła starego Morrisa i na nim uczyła się jazdy. Na 15-ste urodziny od rodziców dostała rajdówkę Datsun Sunny. Szło jej całkiem dobrze, bo w swojej klasie zdobyła drugie miejsce w mistrzostwach kraju. Ale wtedy poznała Richarda i zmieniła fotel na ten prawy – pilota oraz została menagerem wspólnego zespołu rajdowego. W zdobyciu pierwszego, wspólnego tytułu w 2005 roku przeszkodziły jej egzaminy na uniwersytecie, ale już od kolejnego sezonu odbierała tytuł mistrzowski razem z Richardem, a miała wtedy zaledwie 20 lat.
Richard i Sara to najbardziej zgrany i skuteczny duet w historii rajdów Nowej Zelandii. Gratulujemy!
| Richard i Sara Mason |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
| Sara Mason |
![]() |
| fot. materiały prasowe |
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element



Zostaw komentarz: