300 milionów dolarów – tyle zainwestuje Ford w produkcję lekkiego samochodu dostawczego. Jako elektryk zadebiutuje w 2024 roku
Ford ogłosił dziś, że inwestuje 300 milionów dolarów w produkcję nowego lekkiego pojazdu użytkowego, która ruszy w 2023 roku w zakładach w Krajowej w Rumunii. Wersja w pełni elektryczna ma zadebiutować w 2024 roku.
Zakłady Forda w Krajowej wielokrotnie udowodniły swoją konkurencyjność i elastyczność na światowym poziomie. Plany produkcji nowego lekkiego pojazdu użytkowego w Rumunii są wyrazem pozytywnych ocen trwałego partnerstwa z lokalnymi dostawcami i społecznością oraz sukcesu całego zespołu zakładów Forda w Krajowej – powiedział Stuart Rowley, prezes Ford of Europe.
Włączenie do gamy wersji w pełni elektrycznej w 2024 roku oznacza, że Krajowa będzie naszym trzecim zakładem w Europie, w którym będzie produkowany pojazd w pełni elektryczny. Jest to następstwem tegorocznych inwestycji w Centrum Pojazdów Elektrycznych Forda w Kolonii w Niemczech oraz w zakład Ford Otosan w Kocaeli w Turcji i stanowi kolejny wyraźny sygnał, że jesteśmy na przyspieszonej drodze do zapewnienia naszym europejskim klientom bezemisyjnego transportu i dostaw – dodał Stuart Rowley.
Cała gama pojazdów użytkowych Forda będzie do roku 2024 zdolna do jazdy bezemisyjnej, w pełni elektryczna lub napędzana układami hybrydowymi typu plug-in, a do 2030 roku dwie trzecie sprzedawanych pojazdów użytkowych Forda ma być w pełni zelektryfikowanych lub wyposażonych w napęd hybrydowy plug-in.
Nowy lekki samochód dostawczy będzie również wyposażony w jedne z najbardziej zaawansowanych konwencjonalnych silników benzynowych i wysokoprężnych Forda. Będą to na przykład zaawansowane technologicznie silniki wysokoprężne z fabryki Forda w Dagenham, a skrzynie biegów będą pochodziły z zakładów Forda w Halewood, oba zakłady znajdują się w Wielkiej Brytanii.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: