Nowe przepisy dla pieszych i kierowców już od 1 czerwca. Co warto wiedzieć?
Zmiany dla uczestników ruchu drogowego zaczną obowiązywać już od 1 czerwca - przypominamy, co warto wiedzieć zanim w życie wejdą nowe regulacje!
Kilka dni temu prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy Prawo o ruchu drogowym – wiele zmian będzie wymagało jeszcze większej odpowiedzialności ze strony kierowców jak i przechodniów. Najbardziej kluczową zmianą jest nabywanie przez pieszego pierwszeństwa, już w momencie wchodzenia na przejście.
Zobacz: Pieszy wszedł na czerwonym prosto pod samochód! Nie przeżył
„Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście” – taki zapis znajduje się nowelizacji ustawy.
Dodajmy, że w praktyce pieszy nadal powinien zaczekać przed przejściem, aż samochody przejadą lub zatrzymają się. Wchodzenie bezpośrednio pod nadjeżdżający pojazd nadal będzie zabronione i w razie potrącenia wina będzie leżała po stronie pieszego. To co ważne dla kierowców – piesi podczas przechodzenia przez przejście będą mieli bezwzględny zakaz korzystania z telefonów komórkowych, w sposób ograniczający obserwację tego, co się wokół nich dzieje.
Przeczytaj również: Pieszy-samobójca cudem unika potrącenia
Warto również przypomnieć o ujednoliconej prędkości w obszarze zabudowanym – teraz w godzinach 23-5 będziemy mogli się poruszać z dopuszczalną prędkością 50 km/h. Uważajcie także na „jazdę na zderzaku” na drogach szybkiego ruchu. Według ustawy odległość między pojazdami ma być nie mniejsza, niż połowa prędkości z którą aktualnie jedziemy. Tym samym przy 120 km/h jest to 60 metrów, a przy 140 km/h 70 metrów. Tylko w trakcie wyprzedzania możemy zmniejszyć dystans.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: