Apple CarPlay – kierowca z iPhonem bezpieczniejszy
Zaprezentowany niedawno system Car play od Apple pozwoli użytkownikom na korzystania ze swojego iPhone’a bez konieczności odwracania uwagi od drogi.
| Apple CarPlay |
![]() |
| fot. Apple |
– Car Play został zaprojektowany od podstaw, aby zapewnić kierowcom niesamowite doświadczenia płynące z używania iPhone’a w samochodzie – powiedział Greg Joswiak, prezentując nowe dzieło Apple.
| Apple CarPlay |
![]() |
| fot. Apple |
Celem jest oczywiście bezpieczeństwo kierowcy, ale również zapewnienie mu korzystania z możliwości swojego iPhone’a. Kompatybilność telefonu z autem – poprzez gniazdo usb występujące już w większości nowych samochodów – za pośrednictwem Siri da kierującemu dostęp do listy kontaktów, biblioteki muzycznej, iTunes Radio, aplikacji muzyczno-głosowych. Wystarczy więc wypowiedzieć imię osoby, do której chcemy zadzwonić i Siri wybierze połączenie. W ten sam sposób możemy wywołać odczytywanie „na głos” wiadomości, odebrać połączenia przychodzące, dowiedzieć się, że dostalismy wiadomość i na nią odpisać – wszystko bezpiecznie, nie odrywając wzroku od jezdni, ani rąk od kierownicy.
Car Play współpracuje z mapam, więc daje również możliwość wyboru celu podróży na podstawie informacji z maili i z naszych wiadomości sms.
| Apple CarPlay |
![]() |
| fot. Apple |
Jedyną wadą systemu jest to, że narazie działa na iPhone 5, 5c oraz 5s i w dodtaku w niektórych tylko autach jest montowany jako opcja: nowych modelach Ferrari, Hondy, Hyundaia, Jaguara, Mercedesa oraz Volvo. Niebawem będzie dostępne też w takich markach jak: BMW, Nissan, Chevrolet, Opel, Ford, PSA Peugeot Citroën, Kia, Subaru, Land Rover, Suzuki, Mitsubishi oraz Toyota.
| Apple CarPlay |
![]() |
| fot. Apple |
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?




Zostaw komentarz: