Jorge Lorenzo wyjątkowym fanem Alfy Romeo – film
W 2014 roku wielokrotny motocyklowy Mistrz Świata Jorge Lorenzo będzie twarzą marki Alfa Romeo.
| Jorge Lorenzo i Alfa Romeo – współpraca na 2014 rok |
![]() |
| fot. Alfa Romeo |
| Jorge Lorenzo wyjątkowym fanem Alfy Romeo |
![]() |
| fot. Alfa Romeo |
Jorge Lorenzo – wyjątkowy fan Alfy Romeo, demonstrować będzie logo włoskiej marki zarówno na kombinezonie, jak i na kasku zakładanym w Motocyklowych Mistrzostwach Świata MotoGP 2014, podczas których startować będzie na swoim motocyklu Yamaha YZR-M1 w zespole Movistar Yamaha MotoGP.
Kontrakt ten pozwoli Alfie Romeo realizować kampanie komunikacyjne z wykorzystaniem sportowego wizerunku Jorge Lorenzo, jedynego hiszpańskiego kierowcy, który zdobył dwa tytuły w królewskiej klasie wyścigów motocyklowych.
Na niektórych etapach Motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP 2014, Jorge Lorenzo i jego zespół będą mieli do swojej dyspozycji samochody Alfa Romeo Giulietta, wśród nich nową wersję Quadrifoglio Verde, wyróżniającą się legendarnym symbolem, który od 90 lat charakteryzuje sportowe samochody Alfa Romeo, jak również supersamochód 4C, którym pojedzie sam Jorge.
Hiszpański kierowca wystąpi w kilku etapach Mistrzostw Świata SBK Superbike 2014, prowadząc na torze supersamochód Alfa Romeo 4C, który ostatnio został ogłoszony samochodem bezpieczeństwa i oficjalnym pojazdem zbliżających się Mistrzostw. W tej roli pojawią się również wersje Quadrifoglio Verde modeli MiTo i Giulietta.
Bieżący sezon dla Alfy Romeo jest już siódmym z kolei rokiem współpracy, związanej ze sportami motocyklowymi: od 2007 roku marka bierze udział w tej imprezie – zawsze w charakterze głównego sponsora oraz samochodu bezpieczeństwa i oficjalnego pojazdu. Porozumienie pomiędzy marką Alfa Romeo a mistrzem Jorge Lorenzo w 2014 roku przewiduje również inne ważne akcje komunikacyjne i marketingowe, prowadzone na kanałach tradycyjnych, internetowych i społecznościowych.
Galeria zdjęć Jorge Lorenzo z Alfą Romeo – tutaj.
Najnowsze
-
Test Alpine A110 R Turini – ostatni benzynowy sprint
Przypatrzcie się porządnie i zapamiętajcie ten widok. Alpine A110 R to jedna z ostatnich okazji, by doświadczyć prawdziwej sportowej motoryzacji pachnącej benzyną, a nie kablem do ładowarki. W odmianie R – tej najbardziej radykalnej – Alpine nie udaje, że chce być grzeczne. To auto powstało z myślą o torze, a miasto traktuje raczej jak scenerię […] -
BMW Group Polska w 2025 roku: rekordy sprzedaży i zapowiedź dużych zmian
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element


Zostaw komentarz: