Egipski fanklub Polonezów, chwali się zdjęciami ze swoich zlotów. Dobrze czytacie – egipski
Myślicie, że tylko w Polsce są niepoprawni romantycy, którzy wybaczają Polonezowi wszystkie jego wady i dostrzegają w nim niepowtarzalny urok? To źle myślcie.
Egipt nie jest krajem znanym z zamiłowania do drogich, czy nawet w miarę nowych samochodów. To jeden z tych krajów, w którym wielu kierowców nauczyło się cenić proste i łatwe w naprawach konstrukcje.
Polonez na minuty – możesz go wypożyczyć z instrukcją obsługi
Patrząc na sprawę w ten sposób, nie zaskakuje już tak bardzo widok Poloneza w Egipcie. Ale fanklub modelu FSO to już spora niespodzianka. A jednak on istnieje, a miłośnicy polskiej myśli technicznej z końcówki lat 70., opartej o włoską myśl techniczną z początku lat 60., organizują sobie nawet zloty, czego dowodem jest poniższe wideo. I jeszcze ta piosenka.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: