Inauguracja sezonu driftingowego Karoliny Pilarczyk. Znamy datę!
Nie możecie się doczekać rozpoczęcia sezonu driftingowego? Zespół Karoliny Pilarczyk również i już dziś zaprasza na inaugurację. Zawodniczka obiecuje, że te rok zapowiada się wyjątkowo!
Pandemia koronawirusa sprawiła, że świat wstrzymał oddech na bardzo długą chwilę. Jej konsekwencje odbiły się na każdej dziedzinie sportu – odwołano lub przełożono najważniejsze wydarzenia, a sportowcy borykają się z utrudnionymi treningami i kontraktami sponsorskimi. Nikt już chyba nie ma wątpliwości, że jest to historyczny moment, który może zadecydować o przyszłości motorsportu.
Zobacz: Koronawirus zatrzymał cały motorsport w garażach. Jak kierowcy rajdowi i wyścigowi dbają o formę?
Jednak, wśród tych wszystkich dołujących i przygnębiających informacji jest promyk nadziei – Karolina Pilarczyk właśnie wraz z zespołem ogłosiła datę inauguracji sezonu driftingowego!
Jak co roku sezon driftingowy zaczynamy wydarzeniem, które ma na celu zaprezentowanie samochodów, oraz planów zespołu Karoliny Pilarczyk na 2021. A jest co pokazywać , bo ten rok zapowiada się bardzo ciekawie i różnorodnie. Co roku w tym wydarzeniu uczestniczyło kilkaset osób w klubie i kilkadziesiąt tysięcy online. W zeszłym roku inaugurację online obejrzało prawie 100.000 ludzi. W tym roku to wydarzenie odbędzie się 6-go kwietnia 2021. Serdecznie zapraszamy! Ze względu na panującą sytuację, w drugiej połowie miesiąca będziemy informować w jakiej formie się to odbędzie: czy wirtualnie, stacjonarnie czy hybrydowo. Mamy nadzieję, że będziemy mogli wrócić do formuły, jaka była w poprzednich latach! – relacjonuje Mariusz Dziurleja, Team Manager Karoliny Pilarczyk.
Zobaczcie, jak w ubiegłych latach wyglądały wydarzenia inaugurujące start sezonu naszej, polskiej zawodniczki:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Zostaw komentarz: