Nissan stworzy nową generację małych samochodów dostawczych w Europie!
Producent potwierdził, że przewidziane są zarówno warianty osobowe, jak i dostawcze, w różnych kombinacjach rozmiarów.
Przyszła gama małych samochodów dostawczych Nissana będzie produkowana w Maubeuge we Francji – centrum kompetencji Aliansu w zakresie małych samochodów dostawczych.
Choć nazwy i szczegółowe informacje o produktach zostaną ujawnione bliżej daty wprowadzenia na rynek, Nissan potwierdził, że gama będzie obejmować pojazdy w pełni elektryczne i z silnikami spalinowymi, a także warianty osobowe i użytkowe o różnych rozmiarach.
{{ gallery(3203) }}
Podobnie jak obecny van Nissan NV250, który od 2019 roku jest produkowany w zakładach Renault w Maubeuge, model nowej generacji będzie zbudowany na platformie Aliansu obok Renault Kangoo nowej generacji. Przydzielenie nowej generacji małych furgonetek Nissana do zakładu Maubeuge jest jednocześnie zapowiedzią tego, że w przyszłości wszystkie samochody użytkowe Nissana dla klientów europejskich będą produkowane we Francji.
W pełni elektryczny furgon nowej generacji będzie kontynuował sukces Nissana e-NV200, który w momencie wprowadzenia na rynek w 2014 roku był pierwszym w pełni elektrycznym pojazdem użytkowym przeznaczonym na rynek masowy.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: