Każdy nowy Ford Mustang otrzyma więcej standardowych funkcji bezpieczeństwa i nowe kolory nadwozia
Każdy nowy Mustang będzie teraz standardowo wyposażony w pakiet Ford Co-Pilot360.
Oczywiście jedną z najważniejszych wiadomości dla fanów Forda Mustanga w 2021 roku jest powrót Mach 1. Ale inne Mustangi też są mile widziane, zwłaszcza, jeśli wszystkie z nich otrzymują nowe standardowe funkcje bezpieczeństwa. Dodatkowo dostępnych będzie kilka nowych kolorów nadwozia.
Przeczytaj też: Mustang Mach 1 powraca! Ford prezentuje kolejną wersję kultowego samochodu
Jeśli chodzi o funkcje bezpieczeństwa, każdy nowy Mustang będzie teraz standardowo wyposażony w pakiet Ford Co-Pilot360. Obejmuje on monitorowanie martwego pola, asystenta pasa ruchu, automatyczne hamowanie awaryjne, automatyczne światła drogowe i wycieraczki z czujnikiem deszczu. Wcześniej były one częścią pakietu opcji dla Mustang EcoBoost i GT.
{{ image(34331) }}
Nowe kolory to Grabber Yellow (na zdjęciu powyżej), Antimatter Blue, Fighter Jet Grey i Carbonized Grey. To oznacza odejście od czterech wcześniej dostępnych kolorów: Grabber Lime, Kona Blue, Dark Highland Green i Magnetic. Więc jeśli jesteś zainteresowany jednym ze starych kolorów, lepiej zacznij szukać resztek modeli 2020.
I ostatni news: GT500 otrzyma kolejny pakiet wydajności. Nazywa się on Carbon Fiber Handling Package. Łączy w sobie regulowane górne mocowania kolumny Handling Package, pojemnik na olej, przednie kanistry i klapę Gurneya z nowym zestawem 20-calowych lakierowanych na czarno kół z włókna węglowego.
Przeczytaj też: Mustang GT500 V8 o mocy 760 KM – nowa, superdoładowana oferta Forda
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: