Różowo-białe Bugatti Chiron „Alice” to wyjątkowy prezent od męża dla żony
Która z nas, nie chciałaby dostać takiego prezentu? I gdzie można znaleźć takiego męża?
Jeśli dysponujesz odpowiednimi środkami, Bugatti jest jednym z tych producentów samochodów, który dostosuje samochód do twoich pragnień, potrzeb i celów. Widziałyśmy już wiele niestandardowych kreacji Bugatti, w tym Chirona, który powstał we współpracy z Hermesem.
Trzeba więc przyznać, że jednorazowy, wyjątkowy egzemplarz hipersamochodu, nie jest dla nas niczym nowym, ale… ten różowo-biały Bugatti Chiron wzbudził nasze zainteresowanie.
{{ image(34328) }}
Przeczytaj też: Bugatti Chiron Sport z limitowanej edycji wypełnia lukę między samochodami a samolotami
To jedyne w swoim rodzaju arcydzieło zostało zamówione przez męża jako prezent dla żony. Dlaczego? Tego nie wiemy, być może coś przeskrobał i musiał w odpowiedni sposób przeprosić swoją ukochaną. Albo chciał mieć pewność, że wręczając tak wyjątkowy prezent, już nigdy nie będzie musiał prosić o pozwolenie na wyjście na piwo z kumplami.
{{ image(34327) }}
Bugatti zrobiło wszystko, co w ich mocy, aby wykonać ten romantyczny (i drogi) gest małżeński, zamówiony za pośrednictwem dealera H.R. Owen Bugatti w Anglii. Najbardziej wzrok przykuwa lakier w kolorze Silk Rosé.
{{ image(34329) }}
Kabinę wypełnia mieszanka skóry i materiałów Alcantara wykończonych Gris Rafale. Aby dopełnić tę wyjątkową kreację, na zagłówku wyszyte zostało niestandardowe logo „Alice”, które można również znaleźć na aluminiowych progach drzwi. Nie pytajcie nas, kim jest Alice. Zgadujemy, że to szczęśliwa żona.
{{ gallery(3221) }}
Przeczytaj też: Bugatti Chiron – piekielny dźwięk silnika
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: