Pierwsza partia Cadillaców CT4-V i CT5-V Blackwing została wyprzedana w ciągu kilku minut!
Nie wszystko jednak stracone... kolejne egzemplarze są już w drodze.
Gdy tylko ujawniono nowe modele Cadillaca CT4-V Blackwing i CT5-V Blackwing, producent zaczął przyjmować zamówienia na samochody. Będąc dokładnym, Cadillac przyjmował rezerwacje na pierwsze 250 egzemplarzy każdego modelu. Poszło bardzo szybko, bo według przedstawiciela Cadillaca samochody rozeszły się w ciągu kilku minut.
Najpierw został wyprzedany mocniejszy CT5-V Blackwing, a tuż po nim wersja CT4-V.
{{ gallery(3192) }}
Przeczytaj też: 2022 Cadillac CT5-V Blackwing i CT4-V Blackwing – do setki przyspieszają w mniej niż 4 sekundy. Co jeszcze wiemy o nowych, luksusowych sedanach?
Ale nie martw się, bo kolejne egzemplarze są już w drodze. Przedstawiciel Cadillaca powiedział, że każdy, kto będzie chciał zarezerwować samochód, a przegapił pierwszą partię 500 egzemplarzy, zostanie umieszczony na liście oczekujących i zostanie poinformowany, gdy tylko dostępnych będzie więcej zamówień.
{{ gallery(3193) }}
Przypomnijmy, że bardziej przystępnym cenowo z dwóch Cadillaców jest CT4-V Blackwing, którego ceny zaczynają się od około 224 000 złotych. Ceny CT5-V Blackwing zaczynają się od 318 000 złotych.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: