Caroline Grifnee nie żyje. Belgijska ikona sportów motorowych miała zaledwie 40 lat
Caroline Grifnee znana była nie tylko ze swoich znakomitych występów na torze, ale także pracy w kilku zespołach wyścigowych, gdzie zajmowała kierownicze stanowiska.
O śmierci Caroline Grifnee poinformował zespół Formuły E, Nissan e.dams, z którym była związana od 2014 roku. Pod wodzą Grifnee ekipa zdobyła trzy tytuły mistrzowskie. Swoje obowiązki menedżerskie łączyła z aktywnym ściganiem się w rajdach i wyścigach. Można było ją zobaczyć w akcji na torze między innymi w Le Mans Classic czy mistrzostwach FIA samochodów zabytkowych.
Jesteśmy zszokowani i zasmuceni nagłym odejściem naszej przyjaciółki.
Caroline była niezwykle popularna w zespole i padoku. Pragniemy złożyć szczere kondolencje jej rodzinie i przyjaciołom. Będziemy za nią tęsknić.
We are shocked and saddened by the sudden passing of our friend and former colleague Caroline Grifnée, who joined us as Team Manager in 2014. pic.twitter.com/hy7x1sRjwB
— Nissan e.dams (@Nissanedams) February 1, 2021
Na informację o śmierci byłej szefowej zareagował Carlos Sainz. Obecny kierowca Formuły 1, zawodnik reprezentujący zespół Ferrari, był związany z e.dams w roku 2014, gdy startował w World Series by Renault 3.5:
Tak przykro to czytać. Była świetną osobą i częścią mojej kariery, której nigdy nie zapomnę. Przekazuję kondolencje rodzinie i przyjaciołom z e.dams. Bądźcie silni.
Śmierć Grifnee wstrząsnęła także Alainem Prostem. Czterokrotny mistrz świata Formuły 1 pracował z Caroline, gdy był doradcą zespołu e.dams, a także Reanult:
Ogarnia mnie wielki smutek na wieść o odejściu Caroline. Jak to w ogóle możliwe? Rzadko miałem okazją współpracować z tak zmotywowaną osobą, która była równocześnie tak kompetentna, posiadała autorytet i była pełna życzliwości. Będę tęsknić za twoimi telefonami i wiadomościami.
Przyczyna śmierci Caroline Grifnee nie została podana.
Najnowsze
-
Test Ford Mustang Mach-E Rally – rajdowa stylówka czy coś więcej?
Ford Mustang Mach-E Rally to jedna z tych propozycji, które już na pierwszy rzut oka mówią: nie jestem zwykłym elektrycznym SUV-em. W Europie dostępny jest w ograniczonej liczbie egzemplarzy i bazuje na topowej wersji GT, do której dołożono pakiet Rally. I to właśnie ten pakiet jest kluczem do całej historii. Już na starcie Mach-E Rally […] -
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
-
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
Zostaw komentarz: