Masz samochód ze słonecznej Italii? Sprawdź, czy warto kupować podróbki zamiast oryginalnych części
W dobie zalewie tanich podróbek praktycznie wszystko z Chin, musimy jeszcze bardziej uważać na to co teraz kupujemy.
Producenci starają się jak najbardziej ukrócić proceder podrabiania i utrudniają odtworzenie ich części. Coraz częściej są stosowane bardziej skomplikowane wzory bądź oznaczenia na przykład za pomocą hologramów aby można było je łatwo odróżnić.
Decyzje zakupowe bardzo często podyktowane są zasobnością naszego portfela. Eksploatacja samochodu jest kosztowna, a egzotycznego modelu ze słonecznej Italii jeszcze bardziej. Części oryginalne do samochodów włoskich są droższe od zamienników lub podróbek. Musimy jednak mieć świadomość, że niejednokrotnie część oryginalna zapewni nam nawet kilkukrotnie dłuższą żywotność ze względu na bardziej zaawansowane procesy produkcji i lepszej jakości materiały użyte do wytworzenia. W wielu przypadkach dostajemy gwarancję na część oraz mamy pewność że dzięki dokładności linii produkcyjnej nasza część będzie pasować do naszego modelu samochodu.
Kwestią wartą poruszenia jest fakt że nie wszystkie części w samochodzie który wyjechał z fabryki jest sygnowana logiem producenta pojazdu. Koncerny motoryzacyjne bardzo często korzystają z części dostarczanych przez podwykonawców. I wiele części takich jak elementy eksploatacyjne nie będą różnić się od obecnie dostępnych zamienników. A sytuacja może być wręcz odwrotna gdzie obecne zamienniki będą lepszej bądź wytworzone w nowocześniejszym procesie niż części oryginalne.
Aby nie narobić sobie kłopotów warto kupować oryginalne części do samochodów włoskich u sprawdzonych sprzedawców i dystrybutorów.
Najnowsze
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad prowadzi zaawansowane prace nad Obwodnicą Aglomeracji Warszawskiej – inwestycją, która otoczy stolicę drogowym pierścieniem o długości blisko 160 kilometrów. Właśnie ogłoszono nowe przetargi, a władze drogowe przedstawiły precyzyjny harmonogram dla poszczególnych odcinków. -
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
-
Mercedes VLE: luksusowa limuzyna, van, a może statek kosmiczny? Dokąd zmierzasz motoryzacjo…
-
Xpeng P7+ za 198 tys. zł: luksus jak w Porsche i ładowanie w 12 min. Testowałam go w Chinach – Tesla ma się czego obawiać!
Zostaw komentarz: