Prawniczka jeździ BMW, elektryk Fordem
Analiza kontraktów ubezpieczeniowych w Niemczech pokazała, jakimi markami samochodów jeżdżą poszczególne grupy zawodowe. Z jednej strony nieustannie powielane są te same klisze, bo i nasze przywyczajenia są trwałe. Z drugiej widać też pewne zaskoczenia.
![]() |
|
fot. Motocaina.pl
|
Na portalu internetowym transparo.de została opublikowana analiza porwónawcza oparta na liczbie 56 000 anonimowych zgłoszeń ubezpieczeniowych – włączając w to samochody, starsze i zupełnie nowe auta.
Inne marki wypadają troszkę gorzej – BMW wybiera 14% prawników. Malarze wybierają Ople (15%) a Fordy lubię elektrycy (11%).
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: